Widowisko na najwyższym poziomie
Ostatniego dnia 5. kolejki ELIT IV Ligi byliśmy świadkami naprawdę zachwycającego widowiska, a głównymi aktorami byli świetnie dysponowani piłkarze obu ekip. Był to mecz porywający, momentami nie dający od siebie oderwać wzroku.
Już w 3. min. na prowadzenie LeasePlan wyprowadził Kamil Bazyl - mocne, plasowane uderzenie po ziemi nie dało najmniejszych szans bramkarzowi. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Filip Bliźniak, który nie tylko trykotem czy fizjonomią, ale również drygiem i umiejętnością dryblingu przypominał Sebastiana Giovinco w przeciągu 4 minut dwukrotnie uderzył nie do obrony, zmuszając Mirka Grzegorka do wyciągania piłki z siatki. Następnie akcje w środku pola rozpoczął Piotr Zawadzki, który dostrzegł niepilnowanego Mateusza Pałyska, przez co na tablicy wyników mieliśmy wynik remisowy.
Na strzelanie w drugiej połowie musieliśmy poczekać prawie do ostatnich 10 minut gry. Fantastyczny tego wieczora Filip Bliźniak ustrzelił hat-tricka, ale na nic to się zdało - LeasePlan chciał zgarnąć trzy punkty i nic nie mogło ich od tego odwieść. Najpierw dwie bramki zdobył Piotrek Zawadzki, a następnie „kropkę nad i” postawił Paweł Warmiński. C.H Robinson stać było tylko na bramkę kontaktową minutę przed końcem spotkania, ale zabrakło czasu aby doprowadzić do wyrównania.
Plusy:
- świetny poziom pojedynku
- gra zespołowa LeasePlan – każdy wiedział co ma robić i za co jest odpowiedzialny
- dobra gra obronna nie pozwoliła aby C.H Robinson złapało swój rytm w grze ofenesywnej
- gra Mirka Grzegorka na bramce zasługuję na wyróżnienie
Minusy:
- brak pójścia za ciosem w ostatnich minutach mimo tego, że była do tego niejedna sytuacja
Zawodnik meczu: Mirek Grzegorek [LeasePlan]
11 (!) interwencji, a szczególnie w samej końcówce wybronił kilka stykowych sytuacji, dzięki czemu jego koledzy mogą poszczycić się kolejnymi trzema punktami w tabeli.
