Przeprawa pełna emocji
Po przeciwnych stronach barykady stanęły zespoły, które sąsiadowały ze sobą w tabeli i ewentualne zwycięstwo pozwoliło by odskoczyć rywalom.
Z tego też powodu nie byliśmy świadkami rozbudowanych akcji, technicznych sztuczek, ale raczej męskiej, twardej gry. METTTLER TOLEDO częściej było przy piłce, próbowali strzałów z dystansu, ale nie przynosiły one większych efektów. Oba zespoły miały w pierwszej połowie swoje szanse, brakowało jedynie skuteczności. W ostatniej minucie pierwszej części spotkania Angelo Camrenzo zaskoczył rywali precyzyjnym dośrodkowaniem w pole karne, a prezent ten wykorzystał Łukasz Iwanek dając swojej drużynie prowadzenie.
Druga połowa przyniosła nam zdecydowanie więcej emocji. Chwilę po gwizdku sędziego zawodnicy FREIGHTLINER podjęli rękawice strzelając wyrównującą bramkę w 22. minucie. Niedługo potem Przemek Neścioruk przejął piłkę pod bramką rywali i mierzonym strzałem w okno wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Do ostatnich minut zawodnicy walczyli bark w bark, nie oddając pola ani nie odstawiając nogi. Kiedy w 40. minucie wszyscy czekali na końcowy gwizdek sędziego, Przemek Neścioruk urwał się obrońcom i swoim golem ustalił wynik na 3:2 oraz zapewnił swojej drużynie 3 punkty.
Plusy:
- Emocjonująca końcówka spotkania
- Twardy męski futbol
Minusy:
- Nieskuteczność zawodników obu stron
Zawodnik meczu: Przemysław Neścioruk [METTLER TOLEDO]
Dwoma trafieniami zapewnił swojej drużynie zwycięstwo, a gol w ostatniej minucie meczu na pewno smakuje wyśmienicie.
