PoSPIEszne zwycięstwo EMERLOG
Prawdopodobnie nikt nie spodziewał się że chłodny, wtorkowy wieczór okaże się idealną aurą dla zawodników EMERLOG, aby sprawić niespodziankę i odprawić faworyzowany zespół SPIE z kwitkiem. I to nie byle jakim kwitkiem, bowiem aż z dwubramkowym.
Od samego początku Logistycy konsekwentnie realizowali mądrą taktykę szybkiego odbioru na własnej połowie i uderzeń po ziemi, z dystansu. Przy mokrym boisku sprawiały one masę kłopotów bramkarzowi rywala i w 9. min. wynik otworzył Mateusz Pogonowski, dwie minuty później jeszcze go podwyższając. Zarządcy nieruchomości odpowiedzieli bramką Macieja Walencika z rzutu karnego, jednak nie mieli innych argumentów w ofensywie. Na wykorzystany rzut karny chwilę później odpowiedział Rafał Biedrzycki kolejnym "szczurem" i EMERLOG do końca połowy utrzymywał korzystny wynik.
Po gwizdku Biali jeszcze bardziej przycisnęli rywala pressingiem i uderzeniami po ziemi, co poskutkowało kolejnymi bramkami. Praktycznie od razu po wznowieniu sygnał do ataku dał Marcin Kiryła, a w jego ślady poszli Paweł Pisarczyk i Mateusz Pogonowski, który okazał się tego wieczoru prawdziwym bombardierem. SPIE było stać tylko na odpowiedź w wykonaniu Damiana Masica, ale było to zdecydowanie za mało. Trzy minuty przed końcem wynik ostatecznie ustalił Mateusz Pogonowski, sprawiając że dwucyfrowa liczba bramek na koncie drużyny stała się faktem!
Plusy:
- ofensywa EMERLOG - Zwycięska drużyna nie osiadła na laurach po drugiej połowie tylko konsekwentnie napierała po kolejne gole, taką postawę się ceni
- świetna postawa Jędrzeja Bani - Bramkarz wygranej ekipy nie nudził się przez całe spotkanie, a miał aktywny wkład w zdobyciu trzech punktów
Minusy:
- warunki pogodowe - Niestety nasączona deszczem murawa nie pozwalała uprawiać finezyjnego futbolu, pozostawiając zawodnikom prostsze (ale jakże skuteczne!) rozwiązania taktyczne
Zawodnik meczu: Mateusz Pogonowski [EMERLOG]
Gdy bierze się udział przy 60% bramek drużyny w takim meczu, ciężko nie zostać MVP. Fantastyczny występ.
