Snajper COFACE strzelał w sam raz
Dwóch zawodników - przy okazji spotkania EKO TAXI z COFACE - zorganizowało sobie konkurs strzelecki. Tomasz Świerzyński uraczył bramkarza rywali trzema golami, ale w ekipie COFACE znalazł godnego siebie konkurenta. Szymon Hryszczyk był jednak skuteczniejszy, podobnie jak cały jego zespół, który w ostatni czwartek zwyciężył 6:4.
Dzięki temu "The Blues" zajęli czwarte miejsce w tabeli końcowej i w przyszłym sezonie będą jednym z głównych kandydatów w walce o awans na zaplecze ELIT Ekstraklasy. Z kolei dla pozycji EKO TAXI porażka nie miała większego znaczenia ekipa Leszka Mydłowskiego już przed tym spotkaniem wiedziała, że rozgrywki zakończy na dziewiątej pozycji.
Mimo to czwartkowe spotkanie było niezwykle emocjonujące. Pierwsi - za sprawą Michała Spyry - wyszli na prowadzenie "taksówkarze", ale otrzymali natychmiastową ripostę - Szymon Hryszczyk między 6., a 18. minutą ustrzelił trzy gole i wyprowadził swój zespół na pewne prowadzenie! Finisz pierwszej połowy należał jednak do strzelca wyborowego z EKO TAXI - w ostatnich 60. sekundach pierwszej części gry Tomek Świerzynski dwukrotnie wbił piłkę do siatki strzeżonej przez swojego imiennika, Tomka Talarka i dał tym samym nadzieję na wyrównaną drugą część spotkania.
W niej jednak COFACE udowodnił swoją przewagę. Na nic zdały się efektowne akcje Luisa Sobnala, na nic próby aktywnego Michała Sobuli. "The Blues" byli mocniejsi. Na prowadzenie wyszli w 31. minucie, gdy gola zdobył Łukasz Chmielewski, a w 34. minucie postawili kropkę nad "i". Piłkę w środku pola odebrał "Dennis Wise" i "klepką" rozegrał ją z Marcinem Dadasem. Chwilę później futbolówka trzepotała już w siatce Macieja Kołakowskiego.
Mimo iż wynik spotkania nie miał większego znaczenia dla układu tabeli, obie ekipy zagrały z wielką ambicją i zaangażowaniem. Czy to oznacza, że w przyszłym sezonie będą przymierzać się do gry o awans szczebel wyżej?
Piotr Wesołowicz
