Ubezpieczyciele walczyli do końca
Plusy:
+ Świetny początek spotkania z bardzo dużą liczbą strzelonych goli, głównie przez Marcina Zadrożnego, który bezlitośnie wykorzystywał każdy błąd przeciwnika
+ Cały zespół IRGiT TGE był w świetnej dyspozycji. Jedni asystowali, drudzy strzelali. To ewidentnie był ich dzień
+ W drużynie Ubezpieczycieli na wyróżnienie zasługuje Konrad Osiński z „10” na plecach, ponieważ jako jeden z niewielu brał ciężar gry na siebie
Minusy:
- Zdecydowanie największym minusem tego spotkania był totalny brak organizacji w drużynie Niebieskich, na czym skorzystali przeciwnicy
- Brak stałego bramkarza i problemy z komunikacją szybko znalazły odzwierciedlenie na tablicy
- Spotkanie rozstrzygnęło się tak naprawdę już w pierwszej połowie
