Mistrzowska feta Przewoźników
Plusy:
+ Grad bramek: to głównie zaleta graczy w Żółtych trykotach, jednak Programiści również dołożyli swoje 4 gole, zapewniając zgromadzonym kibicom niezapomniane widowisko
+ Comeback Czarnych pod koniec pierwszej połowy: zawodnikom i kibicom Przewoźników na chwilę przestały dopisywać dobre humory, kiedy za sprawą braci Marques i Marcina Ciołczyka przewaga ich drużyny spadła z pięciu do zaledwie dwóch bramek
+ Druga połowa Żółtych: ostatnie 20 minut to już prawdziwa petarda odpalona przez Przewoźników - tylko raz dali dojść do słowa Programistom, których niemiłosiernie punktowali przez 90% czasu
Minusy:
- Dwie bramki samobójcze: fatalny debiut Tomasza Trojanowskiego, który musi pogodzić się z aż dwoma samobójami w swoim premierowym występie
- Niedosyt po występie Czarnych: pod koniec pierwszej połowy pokazali, że wynik wcale jeszcze nie musiał zostać przesądzony, jednak nie pociągnęli swojej dobrej passy przez pozostałe 20 minut
