Szlagier dla Czerwonej Drużyny
Plusy:
+ Szybka rozgrywka: mecz drużyn z czuba tabeli ELIT VII Ligi nie rozczarował tempem gry, które cały czas było bardzo szybkie - męska gra na styku, bez zbędnych uszczypliwości
+ Duet Rafała Kamińskiego i Damiana Kalisty: główni ofensorzy Przewoźników pokazywali na boisku świetną współpracę, która zaowocowała dwoma golami
+ Rewelacyjna gra Bartka Dąbrowskiego: świetny bramkarz, który zachwycał nie tylko efektownymi paradami, ale również bardzo skutecznymi wyrzutami piłki - mało który bramkarz może popisać się takim „hakiem”, nawet w wyższych ligach!
Minusy:
- Zbyt nerwowa końcówka: uciekający czas i niewielka różnica bramek wpływał na coraz bardziej zaciętą grę, którą w ostatnich minutach zbyt często musiał przerywać sędzia, nawet z wykorzystaniem żółtego kartonika
- Mało wykorzystanych sytuacji Przewoźników w pierwszej połowie: Żółci zaspali na starcie, przez co w przeciągu kilkunastu minut Czerwoni odjechali im na kilka bramek przewagi, co dało im komfortową sytuację sprzyjającą utrzymywaniu wyniku
