"Medialni" i bezkompromisowi
Zawodnicy ekipy MASS-MEDIA dołożyli do swojego dorobku kolejne trzy punkty. Tym razem na liście ich ofiar wylądowali gracze z drużyny MICHAEL PAGE, których "medialni" pokonali w środę 6:4.
W tym sezonie Michał Ochocki i spółka nie chodzą na kompromis - albo zgarniają komplet punktów albo oddają go przeciwnikom. W środowy wieczór byli górą po raz drugi w trwających rozgrywkach - wygrana, choć pozwoliła odbić im się nieco z dolnej części tabeli ELIT I Ligi, nie przyszła im jednak łatwo.
Spotkanie lepiej rozpoczęli goście - już w trzeciej minucie gola zdobył Piotr Sulerzycki i na prowadzeniu był zespół MICHAEL PAGE. Gospodarze rzucili się do ataku, ale przez długi czas nie przynosiło to spodziewanego efektu - świetnie w bramce spisywał się bowiem Piotr Jeziorski, który powstrzymywał nawet bardzo precyzyjne strzały rywali. Piotr ustąpił dopiero w 11. minucie, kiedy perfekcyjnie przymierzył Michał Ochocki. MASS MEDIA nabrali w wiatru w żagle i jeszcze przed przerwą wyszli na prowadzenie - gola na 2:1 zdobył Adrian Franczuk.
Początek drugiej połowy znów należał do gości, ale także i tym razem MASS MEDIA potrafili odgryźć się po stracie bramki. Druga część gry należała do Krzysztofa Koszela - snajper "medialnych" rozpoczął ją od piekielnie mocnego uderzenia z połowy, które zatrzymało się dopiero na poprzeczce. Później było już tylko lepiej. Krzysztofowi wychodziło niemal wszystko, co zaplanował zrobić z futbolówkę. Rywali uraczył hat-trickiem i głównie dzięki niemu MASS MEDIA mogły po spotkaniu cieszyć się z kompletu punktów.
Ekipie MICHAEL PAGE na otarcie łez pozostaje trafienie Michała Starościaka z 40. minuty, które z pewnością trafi do zestawienia pięciu najładniejszych goli kolejki.
Piotr Wesołowicz
