Lider nadal niepokonany!
Aż dwanaście goli we wtorkowy wieczór strzeliła ekipa PGE Energii Odnawialnej. Dzięki temu wygrała wyraźnie z zespołem MASS MEDIA 9:2 i umocniła się na prowadzeniu ELIT I Ligi. Bohaterem meczu był Mateusz Korniłowicz, autor czterech goli.
Mateusz to nowy gracz w szeregach PGE. Widać jednak, że skauci Energii odnawialnej wykonali kawał dobrej roboty, bo "Korni" to gracz szybki, obdarzony nienaganną techniką, niezłym dryblingiem, no i oczywiście strzałem - we wtorek "ukąsił" czterokrotnie, w sumie ma już dziesięć goli i jest samodzielnym liderem w wyścigu o koronę króla strzelców.
Ale nie byłoby tego sukcesu gdyby nie jego koledzy z zespołu - hat-trickiem popisał się niezniszczalny Marcin Górka, a między słupkami szalał Maciej Wagner. Maciek bronił tego dnia jak natchniony i był cichym bohaterem spotkania z MASS MEDIA.
Z kolei "medialni" nieźle zaczęli - można powiedzieć, że wręcz koncertowo. Po trzech minutach prowadzili już 2:0! Bramki zdobywali Michał Ochocki oraz Krzysztof Koszel, a przy obu bramkach asystował Grzegorz Cymbalak. Ale od tego momentu dopadł ich niewytłumaczalny kryzys - rywale bezkarnie wchodzili w ich pole karne i stwarzali coraz to groźniejsze okazje. Tylko dobrej postawie Jarka Dusińskiego zawdzięczają, że PGE Energia Odnawialna wbiła im 12 goli. Bo okazji, by podwyższyć wynik "energetycy" mieli zdecydowanie więcej.
PW
