PLUS.BIZNES lepszy w pojedynku niepokonanych drużyn
Pojedynek dwóch, dotychczas niepokonanych, zespołów musiał przynieść dużo emocji. Poza nimi przyniósł także prawdziwy grad bramek, ale chyba nikt nie spodziewał się, że MEDIA SATURN wyjdą z tego spotkania tak rozmontowani. „Błękitni” ulegli PLUSOWI bezsprzecznie, przegrywając aż 4:15!
To, że zespołowi „Biznesmenów” będzie tego dnia wychodziło wszystko można było wywróżyć już z pierwszego gola. W 7. minucie Jacek Drążyk trafił bowiem… bezpośrednio z rzutu rożnego! Takie gole to rzadkość w futbolu, a wręcz muzealne okazy. Prawdziwy „dzień konia” miał Sebastian Ogonek, który zdobył podwójnego hattricka, strzelając aż sześć goli.
Bramkę Roberta Bułanowa niemiłosiernie nękali także Łukasz Kania (hattrick) oraz… praktycznie każdy z drużyny PLUSA! Bramki nie strzelili tylko, mający wybitnie zadania defensywne Radosław Sławiński oraz bramkarz Piotr Dziuba. Ten jednak w końcówce meczu pozwolił sobie na rajd przez całe boisko, po którym jednak nie padła bramka.
W bardzo kiepskiej dyspozycji był w środę Robert Bułanow, którego interwencjami zawsze można się zachwycać. Dzisiaj piłka, jak na złość, nie chciała mu wpaść w ręce, a po kolejnych traconych golach tracił pewność siebie. Od początku do końca miał ją za to Tomasz Płoski, który zanotował trzy asysty. Zawodnik ten czaruje nas zwykle swoimi trafieniami, ale tych dzisiaj nie udało mu się zdobyć.
Tak więc w ELIT I Lidze pozostaje już tylko jedna, niepokonana drużyna, a jest nią szóstka z PLUS.BIZNES! Gratulujemy i uważnie obserwujemy, bo na wielkiej drużynie spoczywa wielka odpowiedzialność.
MK
