Plusy:
+ W 15. minucie fantastycznie zachował się Szymon Belniak. Przedarł się w narożniku rywali przez dwóch rywali, dośrodkował na długi słupek skąd z najbliższej odległości trafił Łukasz Szczęsny. Co ciekawe sami zawodnicy Ghelamco nie bardzo wierzyli w to, że udało im się strzelić bramkę, radość była więc ogromna
+ Szok byłby jeszcze większy, gdyby piłka uderzona przez Wojtka Mitkowskiego z rzutu wolnego wpadła do siatki. Na jego nieszczęście odbiła się od wewnętrznej strony słupka, ale wypadła w pole
+ Compensa pokazała, że sytuacje opisane powyżej to tylko wypadek przy pracy i chwila dekoncentracji. Dwie szybkie akcje zespołowe sprawiły, że Paweł Kurek oraz Piotr Gudelski pewnie trafiali do siatki przeciwnika
Minusy:
- Gracze Ghelamco myślami byli chyba jeszcze na majówce. Kilka razy przewracali się na ziemię nie mając piłki przy nodze, a gdy już ją mieli to zazwyczaj wykopywana były czym wyżej w powietrze
- Druga połowa to festiwal niewykorzystanych sytuacji przez chłopaków z Compensy. W zasadzie każdy zawodnik miał jakąś sytuację strzelecką. Kilka razy sami chronili przeciwników przed stratą bramki trafiając piłką w przebiegającego przez linię strzału kolegę…
