„Sześć punktów” dla RANDSTAD
Plusy:
+ W starciu, którego stawką było pozostanie w walce o najniższy stopień podium – stąd taki tytuł – padały piękne bramki. W ostatniej minucie pierwszej połowy najpierw znakomitym lobem popisał się Sabir Najafov, a chwilę później po świetnym przyjęciu pewnym strzałem akcję wykończył Jacek Klepaczka. Efektowne trafienie z dystansu zaliczył również Robert Warda.
+ Sytuacja w tym spotkaniu zmieniała się jak w kalejdoskopie. Raz jedna drużyna zyskiwała przewagę, a zaraz druga była już w kontrze. Tak samo było z rezultatem. Zawodnikom musimy oddać, że ambicji im nie brakowało, a wyrównany wynik powodował, że do końca nie znaliśmy końcowego rozstrzygnięcia
Minusy:
- O ile emocji i dramaturgii w „Czerwono-Niebieskim” starciu nie brakowało, to jakości piłkarskiej już trochę tak. Meczem często kierował przypadek, dokładności także brakowało…
