Prawnicy o krok od podium
Plusy:
+ Rewelacyjny powrót ekipy MENARD: Czerwone Diabły nie rozegrały rewelacyjnej pierwszej połowy, jednak ich comeback na początku drugiej był niesamowity - wielkie brawa dla Pawła Ruszczyka i Przemysława Wyrzykowskiego!
+ Zabójcza końcówka: walka o punkty toczyła się do ostatnich sekund gry, w końcowej minucie przed gwizdkiem padły aż 3 gole!
+ Prawnicy wyjaśnili temat: Inżynierowie mieli ogromne ambicje i wolę walki, jednak Granatowi sprowadzili ich na ziemię - przez chwilę stracili kontrolę nad murawą, jednak finalnie wygrali znaczną, trójbramkową przewagą
Minusy:
- Bramka samobójcza: Sabir Najafov perfekcyjnie przedłużył strzał z dystansu Kuby Mierzejewskiego i niestety tym samym dopisał do swojego konta „swojaka”
- MENARD nie wykorzystali swojej szansy: nie poszli za ciosem po dwóch bramkach Przemysława Wyrzykowskiego, co zaważyło na losie spotkania
