Umarł król, niech żyje król!
PKO Bank Polski nowym mistrzem ELIT Ekstraklasy! "Bankowcy" przypieczętowali tytuł we wtorek, wygrywając z ustępującym mistrzem, czyli BUMAR-em aż 10:5. Dla "bankowców" był to zwariowany sezon, ale zakończony w najlepszy z możliwych sposobów - detronizacją dotychczasowego króla.
"Bankowcy" od początku zostali rzuceni na głęboką wodę - już w swoim debiutanckim wystartowali na najwyższym szczeblu rozgrywek, ale... nie utonęli! Wręcz przeciwnie - na mecie pierwsi dobili do brzegu i już mogą szykować się do ceremonii wręczania złotych medali. We wtorek przypieczętowali tytuł wysoką wygraną z BUMAR-em.
Ekipa PKO Banku Polskiego prowadziła 2:0 już po ośmiu minutach gry. Oba gole zdobył najlepszy snajper drużyny Adam Wielgołaski - błysnął zwłaszcza przy pierwszym trafieniu gdy w znakomity sposób przyjął piłkę krzyżykiem, zmylił tym samym obrońcę, a po chwili technicznym strzałem pokonał Krystiana Rytela. Adama w pierwszej części gry dzielnie wsparli Sebastian Maciejewski i Marek Pękacki, którzy do dorobku "bankowców" dołożyli kolejne trzy trafienia.
BUMAR był w stanie odpowiedzieć trzema golami - na listę strzelców wpisali się Arkadiusz Choiński, Dominik Urbaniak i Jacek Szymański. Wyjątkowej urody był zwłaszcza gol Arkadiusza, który trafił w okienko po ciekawie rozwiązanym rzucie wolnym.
Na PKO BP to było jednak za mało - zwłaszcza, że w drugiej połowie pędzący po mistrzostwo "bankowcy" dołożyli kolejne pięć goli i w efektowny sposób zakończyli wspaniały dla nich sezon. Trzy punkty zdobyte w starciu z BUMAR-em oznaczają, że Michał Jaśkiewicz i spółka mogą już odprasowywać koszule i szykować przemowy na ceremonię wręczenia złotych medali. Brawo!
Piotr Wesołowicz
