"Ubezpieczyciele" tuż za podium
Zawodnicy GRAS SAVOYE w niezwykle efektowny i honorowy sposób zakończyli sezon w ELIT Ekstraklasie. Choć przed ostatnią kolejką nie mieli już szans zająć miejsca na ligowym podium, to i tak swojego wtorkowego rywala pokonali w sposób przekonujący i jednogłośny. Z ING Lease wygrali bowiem aż 11:4.
Tym większe brawa, że początek spotkania należał do "Oranje", którzy po pięciu minutach - za sprawą Daniela Adamczuka i Krzysztofa Michałowskiego - prowadzili już 2:0! Później jednak ekipa ING spuściła z tonu, a do głosu doszli gospodarze. Jeszcze przed przerwą rozstrzelali się Piotr Hereśniak, Łukasz Sasal (po dwa gole) i Konrad Osiński.
Po przerwie "ubezpieczyciele" kontynuowali swoje show. Nawet jeśli ING Lease zdołali wbić piłkę do siatki, odpowiedź GRAS SAVOYE przychodziła natychmiast. Jak w 24. minucie, gdy z rzutu wolnego trafił Daniel Adamczuk, a kilkanaście sekund później Piotr Hereśniak zagrał przepiękną prostopadłą piłkę do Piotra Wieteski, a ten wbił strzelił obok bezradnego Rafała Fabisiaka. Podobnie było chwilę potem, gdy z dystansu trafił Piotr Palczewski, a odpowiedział mu Piotr Hereśniak...
Zawodnicy ING Lease byli w końcówce spotkania tyle ambitni, co i bezradni. GRAS SAVOYE byli tego dnia wyjątkowo mocni i udowodnili, że zasługują na czwarte miejsce w tabeli - choć przecież tak znielubione przez sportowców...
Piotr Wesołowicz
