Snajper wykończył AXĘ
AXN POLAND pewnie i jak najbardziej zasłużenie wygrał z AXA DIRECT 5:2. "Serialowcy" zagrali zespołowo, szybko, pewnie w obronie i skutecznie w ataku. Na usprawiedliwienie "ubezpieczycieli" niech posłuży fakt, że był to ich drugi tego wieczoru mecz.Drużynę AXN do zwycięstwa poprowadził Krzysztof Koszel - autor hat-tricka. Krzysztof dołączył do kolegów stosunkowo niedawno, ale zdołał już uzbierać w ELIT I Lidze 11 goli. Typowa "dziewiątka" to było to, czego "serialowcy" potrzebowali najbardziej. Mieli już dobrą obronę z solidnym golkiperem, walecznych pomocników z Maćkiem Stolarskim, Grzegorzem Cymbalakiem i Michałem ochockim na czele, ale brakowało snajpera. Krzysztof wpisał się w tę lukę znakomicie.
W 6. minucie otworzył wynik spotkania po bardzo ładnej akcji ze wspomnianym już Michałem Ochockim - wymieniali podania niczym Dwight Yorke i Andy Cole na przełomie wieków w barwach Manchesteru United. Krzysztofowi po znakomitym podaniu kolegi pozostała do wypełnienia formalność.
I choć Paweł Kopera stracił znów cały wór bramek, ze swojej postawy może być wcale zadowolony - zanotował aż 13 skutecznych interwencji i w tym wypadku nie jest to "13" pechowa. Oprócz niego wyróżnili się Marek Jędrasiewicz i Mariusz Nawrocki - obaj zdobyli po golu, obaj w 40. minucie czym wydatnie pomogli zespołowi w uniknięciu zawstydzającej porażki "do zera". Dodajmy jeszcze, że przy obu golach asystował Daniel Jurkiewicz - po raz kolejny imponujący ambicją.
PW
