Rozbili bank
Ekipa PKO Banku Polskiego odniosła drugie z rzędu ligowe zwycięstwo i znów liczy się w walce o czołowe lokaty w ELIT Ekstraklasie. Tym razem Michał Jaśkiewicz i spółka wysoko, bo aż 9:2, pokonali ING Lease, a dzięki trzem punktom awansowali na piątą lokatę w tabeli.
Choć do lidera, ekipy VERMARI, brakuje "bankowcom" jeszcze sporo, bo siedmiu "oczek", to mimo to we wtorkowy wieczór zrobili oni sporo, by wrócić do czołówki - rozegrali bowiem dopiero pięć meczów (niektóre z drużyn usytuowanych wyżej w tabeli mają nawet siedem!) i wciąż mogą nie tylko wskoczyć na ligowe podium ale i powalczyć o coś więcej.
Tym bardziej, że w starciu z ING Lease zaprezentowali się z naprawdę znakomitej strony. Bramkarzowi "Oranje" Mariuszowi Świątkowi nie dali zbyt wielu okazji do wykazania się tylko dlatego, że... byli zabójczo skuteczni. Na 14 celnych strzałów, drogę do siatki znalazło aż 9! Aż trzech zawodników tego dnia zaliczyło hat-trick - po trzy gole zdobyli Artur Pawłowski i Michał Salak, a Sebastian Maciejewski popisał się trzema pięknymi... asystami. Słowa wyróżnienia należą się także Michałowi Jaśkiewiczowi (piękna asysta!), walecznemu Radosławowi Tomaszewskiemu oraz niezawodnemu golkiperowi - Robertowi Zawardzinowi. PKO BP, mimo że gra bez swojego lidera Adama Wielgołaskiego, wciąż potrafi pozytywnie zaskoczyć!
Tymczasem ING Lease rozczarowało. "Oranje" wciąż grają w kratkę i bardzo dobre mecze potrafią przeplatać z występami bladymi, bez wyrazu. Taki właśnie zaliczyli we wtorek - co prawda dzięki ambicji i woli walki udało się wbić dwa gole, ale to za mało, by choćby postraszyć mistrzów z zeszłego sezonu. Pozostaje mieć nadzieję, że fortuna odwróci się w następnej kolejce - Marcin Wiedman i spółka podejmą M.G CONSULTING i już dziś na tę rywalizację ostrzymy sobie zęby.
Piotr Wesołowicz
