Mecz

12
:
1
(7:0)
  • Sezon: Jesień 2014
  • Poziom: ELIT I liga
  • Dzień: 08.10.2014, Środa
  • Godzina: 21:00

Pszczółki żądlą

Użądlenie pszczoły może być tragiczne w skutkach. Przekonali się o tym zawodnicy Mercedes-Benz, gdy w środowy wieczór II kolejki Piłkarskich Rozgrywek dla Biznesu ELIT SPORT wpadli na "pszczółki" z Ruville. Żółto-czarne pasy, po ostatnim zwycięstwie chciały utrzymać się na fali, natomiast zawodnicy związani z autami spod znaku gwiazdy mieli nadzieję poprawić humory po ostatniej porażce.

Początek meczu był bardzo wyrównany, dopiero potem czarne chmury zebrały się nad głowami ekipy w białych koszulkach. Wszystko zaczęło się w 8. minucie od Maćka Cendrowskiego, który z lewej strony boiska, na wysokości połowy oddał cudowny strzał. Minutę później ponownie udowodnił, że ma dynamit w nodze - kopia pierwszej bramki z tą różnicą, że tym razem strzał padł z prawej flanki. Eksplozja radości na twarzy strzelca - bezcenna.

Te dwa atomowe strzały dopiero rozpoczęły marsz Ruville do zwycięstwa. W 14. minucie Paweł Truszkowski wymienia piłkę z Cendrowskim i z bliskiej odległości umieszcza ją tuż przy lewym słupku bramki Mateusza Kotulskiego. 120 sekund później Hubert Zaborowski wykonuje rzut rożny, zagrywa piłkę po ziemi daleko przed pole karne, a tam czeka na nią Paweł Wiśnioch i świetnym strzałem pakuje piłkę do siatki.
   
Następnie w 18. i 19. minucie Truszkowski dwoma indywidualnymi akcja skompletował klasycznego hat-tricka. A w ostatniej minucie pierwszej połowy Tytus Sawa również dołożył swoją cegiełkę. Stan do przerwy 7:0, a "pszczołom" było wciąż mało. Sędzia zagwizdał początek II odsłony, a już po pierwszym rzucie rożnym Tytus Sawa ponownie wbił piłkę do bramki Mercedes-Benz. Ekipy, która dzisiaj przypominała bardziej leciwego Trabanta niż nowiutkie cacko klasy S.

Chwilkę potem Cendrowski dopiero po dwóch dobitkach ustrzelił swoją trzecią bramkę. Następnie jednak Łukasz Syrek objechał bramkarza Ruville i zdobył honorową bramkę dla Białych, było to tylko uderzenie kijem w ul, bo zawodników w żółto-czarnych koszulkach to tylko rozwścieczyło. Karczmarek, Truszkowski i Zaborowski zdobyli jeszcze po golu i licznik zatrzymał się na 12:1, strach pomyśleć co by się stało, gdyby mecze w naszej lidze trwały dłużej.

Ruville notuje drugą wygraną, ich przeciwnicy natomiast jakby na drugim biegunie i muszą dopisać sobie kolejną porażkę. Trzeba jednak wierzyć w drużynę Mercedes-Benz, bo widać w graczach duży potencjał, brakuje póki co nieco paliwa. Ciekawe tylko czy nasz ruj dalej będzie tak żądlił? A tak na marginesie, to chyba zamiast pszczółek zaczniemy tytułować drużynę Ruville mianem szerszeni.

Damian Ambrochowicz

Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Artur Lenarcik 0 0 0 90% 0
Tytus Sawa 2 0 1 0% 0
Paweł Truszkowski 4 0 0 0% 0
Paweł Wiśnioch 1 0 1 0% 0
Hubert Zaborowski 1 2 0 0% 0
Maciej Cendrowski 3 3 0 0% 0
Razem: 11 5 2 0
Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Adrian Borkowski 0 0 0 0% 0
Mateusz Kotulski 0 0 0 60% 0
Marek Perekitko 0 0 0 0% 0
Łukasz Syrek 1 0 3 0% 0
Mateusz Tofel 0 0 0 0% 0
Tomasz Zając 0 0 1 0% 0
Marcin Zaperty 0 0 0 0% 0
Razem: 1 0 4 0

Historia spotkań

Dane Sezon Liga Wynik
08.10.2014 Jesień 2014 ELIT I liga RUVILLE 12:1 MERCEDES-BENZ
RUVILLE wygrana: 1, MERCEDES-BENZ wygrana: 0, Remisy: 0
Błąd w statystykach? Popraw online | Napisz do nas