Mecz

2
:
2
(0:0)
  • Sezon: Jesień 2014
  • Poziom: ELIT I liga
  • Dzień: 22.10.2014, Środa
  • Godzina: 20:15

Skandia zatrzymała rozpędzone Ruville!

Przed tym spotkanie właściwie wszystko wskazywało na wygraną RUVILLE. Tego wieczoru naprzeciw siebie stanęły: drużyna, która w trzech meczach nie zdobyła żadnego punktu i zespół, który w trzech spotkaniach zdobył maksymalną ilość punktów. Ekipy zaprezentowały dwa różne style. SKANDIA zagrała siłowy, defensywny football, a RUVILLE postawił na technikę i ofensywę. Jak bardzo ofensywną piłkę potrafią grać nasze niezmordowane pszczoły świadczy ilość zdobytych bramek w trzech meczach – było ich aż 27! Najwięcej w Elit I Lidzie.

Od początku spotkania drużyna Żółto-czarnych chciała pokazać swoją wyższość. Grali kombinacyjną piłkę, ładną dla oka, ale nieefektywną. Defensorzy SKANDIA zachowywali się jak starzy wyjadacze. Grali ostro, ale zgodnie z przepisami. Bronili się całą drużyną, co utrudniało wymianę piłki przeciwnikom na ich połowie. Panowała idealna dyscyplina taktyczna. Zawodnicy RUVILLE byli zmuszeni często kończyć akcje strzałem z dystansu. Te najczęściej były blokowane przez blisko siebie stojących obrońców SKANDIA, bądź były bronione bezpośrednio przez Przemysława Gołębiewskiego.

„Zieloni” budowali swoje akcje po odbiorach w rozsądny sposób. Nie spieszyli się z wyprowadzaniem szybkich ataków. Starali się „ zaprosić” przeciwników na własną połowę, by w odpowiednim momencie przenieść akcje do przodu. Dzięki tej taktyce „szanowania piłki” oszczędzali siły na drugą część spotkania, a u przeciwnika powodowali lekką frustrację. Pierwsza połowa skończyła się wynikiem remisowym.

Druga część spotkania miała taki sam przebieg, jak pierwsza. Drużyna RUVILLE ciągle biła głową w mur rywali.  SKANDIA grała swoją piłkę, mało efektowną, ale jak się okazało efektywną. W 23. minucie po błyskotliwym zagraniu Tomasza Szymańskiego gola strzelił Marcin Śpiewak. Drużyna Żółto-czarnych długo nie mogła podnieść się z kolan po stracie gola. Dopiero w 30. minucie po indywidualnej akcji kapitalną bramkę strzelił Mariusz Jakimiuk. Było 1:1.  Gra zaostrzyła się nieco po stronie SKANDII. Defensorzy uciekali się do fauli, by nie dopuścić do niebezpiecznych sytuacji. Kiedy wszystko wskazywało na to, że to RUVILLE zada ostateczny cios rywalowi, gola w 39. minucie strzelił niezastąpiony Paweł Gawędzki, najlepszy strzelec ubezpieczeniowców. Radość nie trwała jednak długo Gdy sędzia patrzył na zegarek, by wkrótce zakończyć spotkanie, w ostatniej minucie gry gola strzelił Łukasz Pankowski.

Wynik tej potyczki jest dużą sensacją. Lider remisuje z drużyna z drugiego końca tabeli. Kluczem do sukcesu SKANDII była świetna dyscyplina w obronie i skuteczność w ataku. RUVILLE jeśli chce wygrać ligę musi zwyciężać właśnie w takich meczach. Ich kolejnym przeciwnikiem jest ZIBRO. Drużyna prezentująca podobny styl gry, co SKANDIA. Będzie to na pewno wyrównane spotkanie.

Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Tomasz Chojecki 0 0 1 0% 0
Tomasz Chrobak 0 0 0 0% 0
Paweł Gawędzki 1 0 1 0% 0
Przemysław Gołębiowski 0 0 0 85% 0
Adrian Madziar 0 0 0 0% 0
Łukasz Miksa 0 0 0 0% 0
Tomasz Szymański 0 1 1 0% 0
Marcin Śpiewak 1 0 1 0% 0
Razem: 2 1 4 0
Zawodnik Gole Asysty Faule Obrony Samo.
Mariusz Jakimiuk 1 0 0 0% 0
Artur Lenarcik 0 0 0 71% 0
Łukasz Pankowski 1 0 0 0% 0
Tytus Sawa 0 0 0 0% 0
Paweł Truszkowski 0 0 0 0% 0
Paweł Wiśnioch 0 0 1 0% 0
Maciej Cendrowski 0 0 0 0% 0
Razem: 2 0 1 0

Historia spotkań

Dane Sezon Liga Wynik
22.10.2014 Jesień 2014 ELIT I liga SKANDIA 2:2 RUVILLE
SKANDIA wygrana: 0, RUVILLE wygrana: 0, Remisy: 1
Błąd w statystykach? Popraw online | Napisz do nas