Wytrwałość zawodników ING LEASE została nagrodzona zasłużonym zwycięstwem
Gdy w ostatniej minucie meczu Sergiusz Prokurant wznawiał grę od bramki, niewielu z obecnych na boisku spodziewało się, że swoim wybiciem piłki zanotuje on asystę. Wyrzucona przez niego piłka przeleciała nad próbującym interweniować przed polem karnym Rafałem Fabisiakiem i poleciała dalej w światło bramki. Chwilę potem w odpowiednim miejscu i czasie znalazł się Wojciech Grochowski i „strzałem z dużego palca” z najbliższej odległości trafił do bramki. Ten łatwy gol zdobyty po całkiem niecodziennej akcji, pozostał graczom ICANu tylko na „osłodę”. Bramka strzelona na cztery do sześciu nie mogła już nic zmienić w tym spotkaniu…Mecz dobrze rozpoczął się dla zawodników ING LEASE. Premierowe trafienie meczu padło w trzeciej minucie. Autorem bramki dla gości był dynamiczny pomocnik zespołu – Michał Godlewski. Drugi gol spotkania padł w dziewiątej minucie. Bramkarza gospodarzy strzałem na raty pokonał Marcin Wedman. Po dwóch strzelonych golach, zespół ING LEASE, cofnął się do obrony, wyczekując na okazję do kontry. Ta postawa zemściła się w jedenastej minucie, kiedy to honorową bramkę dla ICANu strzelił Marek Szulgowicz. Po strzelonym golu aż do ostatnich minut pierwszej połowy inicjatywę przejęła ekipa ICANu Drużyna gospodarzy była stroną przeważającą, częściej utrzymującą się przy piłce. Mimo optycznej przewagi, zespół ten nie mógł sforsować dobrze grającej obrony gości. Na minutę przed końcem trzecią bramkę dla ING LEASE a swoją drugą w tym meczu, strzelił Michał Godlewski. W ostatnich sekundach pierwszej odsłony gry, gola na cztery do jednego zdobył Marcin Wedman.
Druga połowa zaczęła się tak jak skończyła pierwsza, czyli od bramki strzelonej przez ING LEASE.
Znajdujący się z piłką przed polem karnym Piotr Listwoń, wykazał się dobrym balansem ciała, po czym huknął w kierunku krótszego słupka bramki. Po tym uderzeniu piłka leciała w powietrzu, zupełnie bez rotacji. Cóż za bomba! W dwudziestej ósmej minucie bramkarz drużyny ICANu z pierwszej połowy, Radosław Konca, zdobył kontaktową bramkę dla swojej drużyny. W odpowiedzi minutę później Daniel Adamczuk, strzelił gola numer sześć dla zespołu ING LEASE. W trzydziestej minucie Radosław Konca zdobył trzecią bramkę dla zespołu gospodarzy. Przy bramce asystował mu najlepszy strzelec ICANu - Maksymilian Bogacz. Wynik meczu na 4-6 ustalił strzałem do pustej bramki Wojciech Grochowski.
