Zwycięska fala PGE S.A. rozmywa NOBLE BANK
W III kolejce ELIT II ligi mierzyły się dobrze sobie znane zespoły: doświadczony PGE S.A. oraz ciągle młody i gibki NOBLE BANK. Potyczka zapowiadała się na dynamiczne spotkanie gdyż, obie drużyny ciągle szukają optymalnej formy. "Energetycy" w jedynym do tej pory meczu wygrali z taksówkarzami z EKO TAXI 5:2 udowadniając, jak groźni są w końcówce meczu. "Finansiści" natomiast mają do tej pory mniej szczęścia. Dwukrotnie bowiem ulegali, najpierw beniaminkowi z Portugali 5:9 oraz "lotnikom" z GE EDC 1:3. Niepocieszeni takim obroty sprawy "fioletowi" zapowidali pierwsze 3 punkty na koncie.
Mecz zaczął się z specyficzną dla ELIT II ligi dynamiką. Działo się dużo, zawodnicy biegali, a także sporo gestykulowali i ustawiali się wzajemnie na boisku. Już w 1 minucie Daniel Domański aka Tsubasa otworzył wynik meczu. Przeciwnicy nie zdążyli jeszcze wejść w mecz, a sprytny strzał Tsubasy dał szybkie prowadzenie. Na odpowiedź nie czekaliśmy długo. Macin Górka otrzymał celne podanie w środku pola, przebiegł z piłką do lewej strony i silnym podaniem wzdłuż bramki znalazł nadbiegającego Michałą Mazurkiewicza. Ten celnie dołożył stopę i po niespełna 120 sekunadach meczu mieliśmy wyrównanie ! Bramkarze w obu przypadkach byli bez szans.
"Finansiści" nie rozpamiętywali długo straconego gola tylko wzięli się za grę. Z biegiem czasu wyraźnie przejęli inicjatywę, ktróej ton nadawał Bartłomiej Kuwał, a także Karol Sawicki. W 10 i 12 minucie, filigranowy brunet z numerem 45 na plecach, skutecznie uruchomił swoich kolegów zaliczając kluczowe podania! Najpierw Marcin Simkiewicz, później wspomniany Kuwał. 3:1 oznaczało sporą już zaliczkę. Gdy w 14 min Daniel Domański, po pięknym podaniu z rzutu wolnego uderzeniem głową przeniósł piłkę ponad poprzeczką, znajwcom futbolu zapaliła się czerwona lampka ! Po takim podaniu Bartka Kuwała NALEŻY strzelać gole. Jeśli się ich nie strzela, w koncówce mogą być kłopoty. Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy co wydarzy się w II części meczu.
Po zmianie stron mecz wyraźnie się wyrónał, a żadna ze stron nie potrafiła strzelić gola przez 7 minut. "Energetycy" popełniali przewinienia i bardzo dbali o to aby nie stracić kolejnych goli. W 27 min pomyśleli o akcji zaczepnej, a autorem i egzekutorem był oczywiście Marcin Górka. BRAWO - ładna akcja, zakończona silnym strzałem! Kolejny gol padł dopiero po kolejnych 6 minutach, a jego strzelecem okazał się piłkarski dowódca "pasiaków" Leszek Stawski. W 33 minucie mieliśmy więc remis 3:3. Podział punktów wisiał w powietrzu, ale wtedy przypomniał o sobie duet Mazurkiewicz - Górka. W 37 i 38 min zadali oni dwa potężne ciosy, których "finansiści" nie potrafili zapobiec.
Drugie zwycięstwo PGE S.A. udowania jak groźny jest to zespół w końcowych fragmentach gry. A NOBLE BANK? Wciąż bez punktów, co po trzech kolejkach bardzo mocno dziwi. Gdyby ta sytuacja z 14 minuty ... Wiemy jednak, że Bartek, Mariusz, Karol i spóła podniosą się. Pytanie tylko czy już w środowym meczu przeciwko LeasePlan !?
