Bankierzy z DB w ostatnich minutach lepsi od Adwokaów z ORA.
Adwokaci w wyniku absencji w I kolejce ELIT Ekstraklasy, mieli trudne zadanie do wykonania. Rozegrać bowiem dwa spotkania na wysokim poziomie jednego dnia nie jest łatwo. Ale tak zdecydowali więc prośba została spełniona. Ich pierwszym przeciwnikiem był zespół DB, który rozegrał dobre, aczkolwiek przegrane spotkanie z BUMARem w ubiegłym tygodniu. 'Niebiescy' byli więc zmotywowani podwójnie, z kuluarowych rozmów, chcą bardzo zakończyć sezon na podium.ORA rozpoczęła z pasją i przebojowością. Tomek Sójka kierował kolegami, Ci zaś wierzyli w swoje siły. W 3. minucie Maciej Kupis ładnym strzałem wykończył akcję adwokatów. 'Bankowcy' wyraźnie zepchnięci do defensywy nie wiedzieli jak zabrać się za odrabianie strat. Bartosz Jakubowski w już wśrodku pola tłumił zalążki akcji zaczepnych DB. Nadeszła jednak 7. minuta, w której sprytem wykazał się Błażej Bartol. Mecz rozkręcił się na dobre! Adwokaci mieli swoje szanse, ale brakowało skuteczności. W 14. minucie Kamil Stawski wymanewrował obrońców ORA i podwyższył na 2:1. Taki wynik utrzymał się do kończącego I partię gwizdka.
Po zmianie stron, rozgrywający niezłe spotkanie Albert Stankiewicz wyrównał! Była 28. minuta spotkania. Cztery min. później K.Stawski zdobył swojego drugiego gola w meczu. W 32, minucie Radek Molak przypomniał się swoich fanom podwyższając na 4:2. Nie minęło 45 sekund, gdy Bartosz Jakubowski z ORA pięknym uderzeniem dziabnął na 3:4. Do końca meczu trwał zacięty bój z licznymi sytuacjami podbramkowymi. Więcej koncentracji i umiejętności zostawili na koniec 'niebiescy' ustalając wynik w 37.minucie za sprawą B.Bartola na 5:3. Trzy punkty zgarnia DB, choć remis byłby tutaj najbardziej sprawiedliwy. Niestety futbol często taki nie jest. I m.in właśnie za to tak bardzo to kochamy!
