Ekipa Henkel-a nadal zwycięska
Po zaciętym boju, obfitującym w twardą, męską grę, zwyciężył pretendent do tytułu. Wygrana gościom nie przyszła jednak tak łatwo jak dotychczas.Pierwsi groźną akcję w meczu przeprowadzili zawodnicy GE EDC. W 3 min. na bramkę Macieja Szubertowicza z bliskiej odległości strzelał Przemysław Wajda. W 18 min. po wślizgu poza polem karnym, Mariusza Skokunia, arbiter podyktował rzut wolny dla drużyny Henkel-a. Celny strzał na bramkę oddany przez jednego z zawodników gości nie został jednak zaliczony. W 20 min. gola dla ‘błękitnych” strzelił Andrzej Krzystek. Pierwsza odsłona gry zakończyła się skromnym prowadzeniem Henkel-a.
Pięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy, ‘inżynierowie’ wyrównali za sprawą bramki Piotra Dzięcioła. Znajdujący się na prawym skrzydle super snajper swojej drużyny uderzył nie do obrony w kierunku dalszego słupka.
W 29 min. strzałem po długim rogu gola dla GE EDC zdobył Jakub Gronowski. ‘Inżynierowie’ nie cieszyli się jednak zbyt długo z prowadzenia. W 30 min. Włodzimierz Pawlak oddał bezpośredni strzał na bramkę z rzutu wolnego. Piłka po jego uderzeniu ‘z czuba’ minęła zawodników zgromadzonych w polu karnym i wpadła obok dalszego słupka. Zespół Henkel-a poszedł za ciosem i parę sekund później zdobył kolejną bramkę. Po podaniu z lewego skrzydła wszerz pola karnego, piłkę do ‘pustaka’ skierował Paweł Zaorski. W 36 min. na ciekawe rozegranie rzutu wolnego zdecydowała się drużyna gości. Gdy wydawało się, że futbolówkę uderzać będzie biorący rozbieg Jarosław Miecznikowski, do piłki szybko podbiegł Andrzej Krzystek. Na niekorzyść drużyny Henkel-a strzał, który oddał wylądował daleko od bramki. Wynik końcowy nie uległ już zmianie.
W ósmej kolejce, w kolejnym meczu na szczycie Henkel zmierzy się z ekipą Media-Saturn. Zespół GE EDC wróci do gry dopiero w dziewiątej kolejce. W meczu 5 XII podejmą oni drużynę środka tabeli - Inteligo.
