Przepis na sukces według MCS
Jak wstąpić do ligi i na "dzień dobry" wygrać mecz strzelając jednocześnie jedenaście goli? "Wystarczy" mieć w swoim składzie braterski duet, Samira i Jama Hawarich. Obaj zagrali niczym w dawnej, legendarnej kreskówce bracia Wakabayashi. W sumie strzelili 10 goli, a ich zespół pokonał LINKED IN 11:4.Szybki, zwinny, wysoki, o dobrych umiejętnościach technicznych - Jamal Hawari. To nowy postrach bramkarzy Elit Ekstraklasy! Właściwie jak by nie uderzył, piłka zawsze wpadała do siatki. Jamal specjalizuje się w uderzeniach z dystansu. Wystarczy mu dosłownie metr, by wystawić sobie piłkę i przymierzyć - obojętnie lewą, czy prawą nogą. Jamal strzelił w poniedziałkowy wieczór sześć (!) goli. Co zabawne, a przerażające dla bramkarzy rywali, ma brata - Samira. Równie skutecznego, i równie bramkostrzelnego. W poniedziałek dołożył cztery bramki. Głównie z podań swojego brata.
Ale niech wynik nie zmyli tych, którzy sądzą, że LINKED IN byli tego dnia słabsi od rywali o kilka klas. Bo nie byli. To naprawdę mocna ekipa, która w kolejnych kolejkach może mocno namieszać w czołówce ligi. Z charyzmatycznym kapitanem i superstrzelcem Kamilem Słowikiem. 'Jastrząb' ustrzelił w pierwszej kolejce hat-tricka.
