Pojedynek bramkarzy
Dużo nerwów i walka do samego końca – tak wyglądała czwartkowa potyczka DAFTCODE z MICHAEL PAGE. I chociaż oba zespoły dążyły do zwycięstwa za wszelką cenę, ostatecznie musiały podzielić się punktami.
Przewagę na boisku szybko wypracowali sobie zawodnicy DAFTCODE. Imponujący szybkością, sprawiali sporo problemów swoim rywalom, którzy dość często przekraczali przepisy gry w piłkę nożną. Gra toczyła się głównie w środku pola, obie drużyny starały się zagrozić poważnie bramce rywala, ale najczęściej kończyło się na spokojnych interwencjach obu bramkarzy. Dopiero w 16. minucie Bartosz Błażejewski dograł do Krzysztofa Ząbeckiego, a ten posłał piłkę do siatki. Swoją drogą, Ząbecki bliski był jeszcze trafienia efektowną przewrotką, ale do klasy Marcina Mięciela nieco zabrakło.
W drugiej połowie gracze MICHAEL PAGE ruszyli do odrabiania strat. Atmosfera gęstniała z minuty na minutę, wreszcie jeden z zawodników MICHAEL PAGE, Krzysztof Stanczykiewicz musiał opuścić boisko na dwie minuty. Gdy oba zespoły były już w pełnych składach, padła wyrównująca bramka. Marcin Wachowiak dograł do Michała Opioły i zrobiło się 1:1. Przewaga nadal była po stronie DAFTCODE, ale świetnie w bramce MICHAEL PAGE spisywał się Piotr Jeziorski, który niejednokrotnie interwencjami a’la Manuel Neuer ratował swój zespół z opresji. Bardzo dobrze radził sobie także golkiper DAFTCODE, Carlos Acetano. Można powiedzieć, że to bramkarze zadecydowali o tym, że ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Emil Kopański
