Pogrom w drugiej połowie
Jako pierwszy tego dnia mogliśmy oglądać mecz pomiędzy trzecim a ostatnim zespołem ELIT I ligi Szóstek. Mecz wydawał się z góry przesądzony. Lecz w piłce niczego nie można być pewnym. Zawsze coś może zaskoczyć. Niestety tym razem tak nie było. DELL z łatwością poradził sobie ze słabszym rywalem.
Pierwsza połowa przebiegała pod kontrolą drużyny 'pomarańczowych'. Od samego początku ruszyli do przodu spychając przeciwników do defensywy i zmuszając ich do gry z kontrataku. Już w drugiej minucie mieliśmy otwarcie rezultatu. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się świetnie grający tego dnia Mateusz Kocur. Ataki nie ustały, lecz ze świetną kontrą po paru chwilach wyszli niebiescy, którym udało się doprowadzić do wyrównania.
Poprzez szybką wymianę piłek między graczami DELL, zawodnicy GE EDC zaczęli się strasznie gubić. Wyglądało to tak jakby nie nadążali nad tempem rozgrywania piłki. Pomarańczowi wykorzystali zdezorientowanie przeciwnika szybko wklepując trzy bramki. Dwa gole Mariusza Bociana, kolejna Mateusza Kocura i mieliśmy już 4:1. Do końca pierwszej połowy wrażenie jednostronnego meczu się nie zmieniło. Oba zespoły zyskały jeszcze po jednym trafieniu i przy przerwie mieliśmy wynik 5:2.
Drugą połowę spotkania na pewno z pamięci chcieliby wymazać zawodnicy GE EDC. 15 bramek w 20 minut... Chyba jest to absolutny rekord w szybkości strzelania bramek. 0,67 bramki na minutę, to robi wrażenie. Niebiescy na tę część gry wyszli zupełnie bez wiary w możliwość chociażby wyniku remisowego. Piłka była w większości rozgrywana na ich połowie boiska. 25,26,27,28,29,30,31,32 - to minuty, w których na listę strzelców wpisywał się wyżej już wymieniony Mateusz Kocur. Ten zawodnik strzelił w tym meczu szesnaście bramek, co dało mu możliwość zdeklasowania rywali, którzy wraz z nim konkurują o tytuł najlepszego strzelca. Lecz nie udałoby mu się to, gdyby nie świetnie asystujący Tomasz Zieliński, który popisał się 4 dobrymi podaniami oraz Wojciech Papiewski, który zaliczył ich 5.
Pogrom - inaczej nie da się opisać tego spotkania. DELL deklasując rywali umacnia się w czołówce ligi. Pozostaje tylko życzyć powodzenia i dalszych tak wysokich wygranych. BRAWO!
