Oddajmy mistrzom, co mistrzowskie
BUMAR założył sobie, że pierwszą edycję ELIT Ekstraklasy wygra bez straty punktów. I jak na razie to zadanie realizuje celująco, choć trzeba przyznać, że w poniedziałkowym meczu z MCS-em "elektronicy" kilkukrotnie byli w poważnych opałach. Za nimi jeden z najcięższych i najbardziej wyrównanych meczów w lidze, ostateczne wygrany po walce do ostatnich sekund 4:3.Jeśli ktoś byłby w stanie przerwać hegemonię BUMAR-u, to mógłby być to właśnie MCS. Z charyzmatycznym "Bąkiticiem" w ataku, z młodym, świetnym technicznie Patrykiem Bartkowskim, solidnym bramkarzem Tomaszem Kuźmą i dyrygującym drużyną Marcinem Kotkowiczem.
I to zadanie zawodnicy MCS-u wzięli sobie bardzo mocno do serca. Od pierwszych minut skutecznie przeszkadzali rywalom, od czasu do czasu wyprowadzając skuteczną kontrę - jak ta w 3. minucie, kiedy fantastycznie urwał się Patryk Bartkowski i dał swojej drużynie sensacyjne prowadzenie!
Ale BUMAR to zbyt doświadczona i zbyt mocna drużyna, by dać się wyprowadzić z równowagi. Po raz nie zawiódł Kuba Bednarowicz, który wyrasta na lidera drużyny. Najpierw w 7. minucie - bezpośrednio z rzutu wolnego - doprowadził do remisu, a sześć minut później wyprowadził swój zespół na prowadzenie.
Wtedy dał o sobie znać człowiek od zadań specjalnych - "Bąku". Strzelił gola, który w prasie z pewnością byłby opisany jako klasa światowa. W 18. minucie uderzył z woleja, w samo okienko bramki. Tym samym dał swojej drużynie remis do przerwy, a tuż po przerwie wyprowadził go na prowadzenie! Sensacja wisiała w powietrzu.
BUMAR potrafił się jednak zmobilizować - cierpliwie, centymetr po centymetrze budował swoją przewagę na boisku. Aż w 30. minucie dopiął swego - Mateusz Iskrzycki ładnym golem dał drużynie remis, a trzy minuty przed końcem trzy punkty BUMAR-owi zapewnił, silny jak tur - Dariusz Jaskłowski. I na nic desperackie ataki MCS-u, który o gola walczył niemal do ostatniego gwizdka - oddajmy mistrzom, co mistrzowskie. BUMAR w znakomitym stylu - na dwie kolejki przed końcem - zapewnił sobie końcowy triumf w tabeli. Gratulacje!
PW
