Złoty gol w 38. minucie!
Środowe mecze Piłkarskich Rozgrywek dla Biznesu ELIT SPORT były wyjątkowe, bowiem niemal każdy nasłuchiwał wieści ze Stadionu Narodowego, gdzie odbywał się finał Ligi Europejskiej. Przy Międzyparkowej 4 swój mały finał miała reprezentacja TRANS KORONA, która walczyła o fotel lidera ELIT III ligi.
Chaos - to słowo najlepiej oddaje początkowe minuty spotkania. Rzucało się w oczy sporo niedokładności po obu stronach. Z biegiem czasu zarysowała się delikatna przewaga Samochodziarzy. Nieźle na prawej flance spisywał się Paweł Różański, który nie potrafił jednak znaleźć sposobu na defensywę Energetyków z PGE S.A. Trzeba przyznać, że czerwono-czarni skutecznie utrudniali grę wiceliderowi. Z przodu natomiast kilka razy błysnął Piotr Kaczorowski. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, a to rzadko spotykane zjawisko w rozgrywkach ELIT Biznesowych Szóstek.
Kilka minut po wznowieniu gry, znowu dał znać o sobie Różański. Piłka po jego uderzeniu, minimalnie przeszła obok dalszego słupka. Należy podkreślić doskonałe dogranie głową Jakuba Olejarczyka. Drużyna PGE S.A. też miała swoje okazje. Energetycy najbliżej zdobycia gola byli w 36. minucie. Wtedy na bramkę Wiktora Karpały strzelali Andrzej Szostek i wcześniej wspomniany Kaczorowski. Górą był jednak golkiper Niebieskich. Interweniował tak, że ręce same składały się do oklasków. Nadal było 0:0. Kluczowa akcja meczu rozegrała się w 38. minucie. Zamieszanie w polu karnym, piłka ląduje pod nogami Macieja Stawskiego, a ten strzela gola na wagę jakże cennych trzech punktów. TRANS KORONA nowym liderem trzeciej ligi!
Zawodnik meczu: Wiktor Karpała
Jego dwie fenomenalne interwencje w końcówce meczu, przedłużyły nadzieje TRANS KORONY na końcowy triumf.
