Plusy:
+ Ależ meczycho! Najbardziej emocjonujący mecz tego wieczora! Strasznie dużo walki, składne akcje i wylane litry potu na boisko. Trzeba docenić obie ekipy, bo było to spotkanie z serii tych, od których nie można oderwać wzroku nawet na sekundę. Ładne gole Kilona, Lewickiego czy Kolibowskiego tylko uświetniały to widowisko
+ Brawa dla HYABAK za walkę do końca. Przegrywali 2:3, choć przeważali, ale nie odpuścili rywalom. Wspierani zza boiska przez kolegów, zmotywowali się jeszcze bardziej i strzelili dwie bramki w końcówce. A to pozwoliło im cieszyć się ze zwycięstwa po końcowym gwizdku
Minusy:
- WIKTOROWI nie można zarzucić złej gry, bo jak zwykle grali porządnie. Muszą jednak poprawić celność rzutów wolnych. Oleg Lewicki 3 razy podchodził do piłki z praktycznie tego samego miejsca i za każdym razem posyłał ją obok lewego słupka bramki. Dużo nie brakowało, ale dogodne sytuacje na zdobycie bramki przepadały
