Warto grać do końca
Mecz sąsiadów z tabeli pokazał, że obie drużyny dysponują podobnym potencjałem.
Strzelanie w tym meczu rozpoczęło się dosyć szybko, bo już w 3. minucie MILLENNIUM LEASING za sprawą Emila Michalaka wyszło na prowadzenie. Po tym golu DEUTSCHE BANK próbował odrobić stratę. Udało mu się to jeszcze w pierwszej połowie spotkania – dwójkową akcję Patryka Kwiatkowskiego i Błażeja Bartola na bramkę zamienił ten drugi. Do przerwy mieliśmy wynik 1:1.
Po zmianie stron obie drużyny poszły na wymianę ciosów. DEUTSCHE BANK na prowadzenie wyprowadził Patryk Kwiatkowski. Po kilku minutach MILLENNIUM LEASING wyrównało, a gola strzelił Mateusz Sieciechowicz. Nie był to koniec emocji. W ostatnich minutach obie drużyny próbowały przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Najpierw na prowadzenie bankowców wyprowadził Adrian Kubicki. Ten gol zdekoncentrował DEUTSCHE BANK, który po chwili już przegrywał. Oba gole zdobyte zostały w przeciągu 60 sekund. Najpierw do bramki niebieskich trafił Sylwester Rumniak, a po chwili 4. bramkę dla MILLENNIUM LEASING zdobył jego brat Tomasz. Kiedy wydawało się, że więcej goli już nie padnie i leasingowcy zgarną pełną pulę, do remisu doprowadził Błażej Bartol. Po tak wyrównanym meczu obie drużyny sprawiedliwie podzieliły się punktami.
Zawodnik meczu: Błażej Bartol
Świetnie współpracował z Patrykiem Kwiatkowskim. Jego celne uderzenie w ostatniej minucie meczu uratowało remis dla DEUTSCHE BANK.
