Premierowe zwycięstwo Milenijnych
Oglądając w tym starciu popisy MILLENNIUM LEASING ciężko było uwierzyć, że to dopiero ich pierwsza wygrana.
Milenijni stanęli twarzą w twarz z bardzo niewygodnym rywalem. Ubezpieczyciele, jednak od początku nie grali na swoim normalnym poziomie, być może zmęczenie dopadło już lidera tabeli, w końcu nie da się grać cały rok na najwyższych obrotach. Zniżkę formy rywala skrzętnie wykorzystali leasingowi specjaliści. Świetny mecz zagrał Mateusz Sieciechowicz, który aż pięciokrotnie pokonał Marcina Muchę. Dobrze spisywali się także Tomasz Rumniak i Paweł Żbikowski. Milenijni grali na najwyższych obrotach i zdecydowanie poprawiło się ich poruszanie po boisku i wystawianie się do podania. Ubezpieczyciele grali jakby brakowało im paliwa, co prawda strzelili 3 bramki i co chwila starali się zagrozić bramce Macieja Kołakowskiego, ale ich akcje były chaotyczne i pozbawione zamysłu, a to właśnie była zawsze główna broń tego teamu. Na plus trzeba odnotować występ Karola Woźnicy i Rafała Pokrzywy, ale i tak była to jedynie połowa ich prawdziwych umiejętności.
LIBERTY straci fotel lidera, ale nadal walczyć będzie w grupie mistrzowskiej, gdzie wszystko może się jeszcze zdarzyć.
Zawodnik meczu: Mateusz Sieciechowicz
Połączył w sobie wszystkie niezbędne cechy dobrego snajpera. Jego dynamiczne akcje rozrywały obronę rywala, a jego bramki zapewniły 3 punkty.
Damian Ambrochowicz
