Superman w bramce
Bankowcy kontynuują zwycięską passę, chociaż tym razem wygrana nie przyszła im tak łatwo. Musieli ją wyszarpać rywalowi, który nie zamierzał odpuszczać.
Zawodnicy MILLENNIUM LEASING już od początku spotkania pokazywali, że nie będą jedynie tłem dla poczynań przeciwników. Już w drugiej minucie Emil Michalak wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Bankowcy ruszyli do ataku, a gdy udało im się odrobić straty za sprawą Piotra Korduła, już po chwili ponownie przegrywali, tym razem po uderzeniu Kamila Kacprzaka.
W drugiej odsłonie zawodnicy PKO BP poczuli, że powoli ucieka im lód spod nóg, rzucili więc wszystkie siły do ataku. Sforsowanie obrony Millennijnych nie było rzeczą prostą. W bramce tego zespołu świetnie spisywał się Maciej Kołakowski, który bronił strzały niemal niemożliwe do wyjęcia. Maciej miał jednak bardzo godnego przeciwnika. Piotr Korduła, który doprowadził do remisu w pierwszej części, odmienił ten mecz w drugiej odsłonie. Najpierw powtórzył swój wyczyn 10 minut przed końcem spotkania, a następnie zagrał decydującą piłkę do Pawła Tarasińskiego. Millennijni próbowali jeszcze powalczyć o punkt, ale zabrakło czasu.
PKO BP ma tym sezonie ochotę zająć pierwsze miejsce w tabeli do czego ewidentnie dąży. MILLENNIUM LEASING słabo rozpoczęło sezon, ale wierzymy, że już niedługo odnajdzie spokój i rytm meczowy.
Zawodnik meczu: Maciej Kołakowski
Jego zespół odniósł porażkę, ale akurat Maciej w żadnym wypadku nie jest za nią odpowiedzialny. Zaliczył 19 świetnych interwencji i wyglądał w bramce jak połączenie Manuela Nuera i Supermana.
Damian Ambrochowicz
