Lewandowski? Obecny!
Pomimo problemów w pierwszej połowie, zawodnicy OMEGA PHARMA uporali się z rywalami spod znaku SELITO.PL. Do zwycięstwa farmaceutów doprowadził Michał Mazanek, zdobywca pięciu goli!
Faworytem spotkania wydawali się gracze OMEGA PHARMA, ale pierwsze słowo należało do ich oponentów. Już w 4. minucie spotkania na liście strzelców zameldował się Rafał Jabłoński i niespodziewanie to ekipa SELITO.PL wyszła na prowadzenie. Na odpowiedź trzeba było poczekać pięć minut – wtedy to Michał Mazanek w ciągu kilkudziesięciu sekund dwukrotnie znalazł sposób na wciśnięcie piłki do siatki. Rafał Jabłoński i spółka nie zamierzali jednak się poddać i po chwili doprowadzili do wyrównania. Pierwsza połowa stała pod znakiem zaciętej walki o każdy centymetr boiska, ale na przerwę z prowadzeniem schodzili gracze SELITO.PL – trzecią bramkę zdobył bowiem Wojciech Węgrzyn.
W przerwie w szeregach OMEGA PHARMA musiało paść kilka mocnych słów, bo to właśnie ta drużyna ruszyła do ataku. Długo nie mogła jednak poradzić sobie z defensywą rywala, aż w końcu dopięli swego i za sprawą niezawodnego Michała Mazanka, który po zamieszaniu pod bramką dobił strzał kolegi, wyrównali rezultat. Kilkanaście sekund później znów jednak musieli odrabiać straty, gdyż hat-tricka skompletował Wojciech Węgrzyn. Wtedy graczom SELITO.PL najwyraźniej zabrakło sił, a do głosu doszli farmaceuci. Przed końcowym gwizdkiem zdołali jeszcze czterokrotnie pokonać Aleksandra Kwacza, a bohaterem okazał się Mazanek – zawodnik OMEGA PHARMA zakończył spotkanie z pięcioma golami na koncie.
Zawodnik meczu: Michał Mazanek
Już pograne, już mu się Lewandowski włączył… Tak mogliby powiedzieć koledzy Mazanka z OMEGA PHARMA, gdyby przegrali. Nic takiego jednak się nie stało – Mazanek pięciokrotnie pokonał bramkarza rywali, doprowadzając swój zespół do zwycięstwa.
