Bez złudzeń, bez sentymentów
Ekipa L'ARC VARSOVIE nie dała najmniejszych szans PGE Energii Odnawialnej i w ostatnim meczu sezonu ELIT Ekstraklasy pokonała ją aż 10:3. "Restauratorów" do zwycięstwa poprowadził ofensywny duet Damian Metryka - Demba Ba wsparty przez niezniszczalnego Jarosława Orzechowskiego. Najpiękniejszy gol w spotkaniu należał jednak do rywali...
Za nami ciekawe widowisko - pełne emocji, akcji ofensywnych, no i gradu goli - rzadko zdarza się, że w jednym meczu pada aż trzynaście goli. My jednak chcielibyśmy skoncentrować się na jednym z nich - autorstwa Marcina Górki.
Marcin uzbierał tego wieczoru hat-tricka i głównie dzięki jego postawie PGE Energia Odnawialna uniknęła blamażu. A w 25. minucie popisał się trafieniem, które śmiało może kandydować do miana najładniejszego w sezonie! Napastnik PGE uderzył z rzutu wolnego, zza pola karnego, a piłka poszybowała dokładnie tak, gdzie zażyczył sobie tego strzelec, czyli w okienko bramki L'ARC VARSOVIE. To było połączenie precyzji Juninho z siłą Roberto Carlosa. Niesamowity gol, Marcin - gratulacje, stadiony świata!
To był jednak tylko łabędzi śpiew "energetyków", bo przewaga L'ARC VARSOVIE nie podlegała dyskusji - Demba Ba i Damian Metryka pod bramką rywala bawili się futbolówką, a ich akcja z 27. minuty była podsumowaniem znakomitej współpracy tego duetu. Ten pierwszy podał w nieprawdopodobny sposób, a Damianowi pozostało dopełnić formalności. Z niecierpliwością czekamy na powtórkę wideo!
W sumie "restauratorzy" strzelili dziesięć goli i wygrali pewnie i przekonująco. Podskoczyli także w ligowej tabeli - przy dobrych wiatrach mogą wskoczyć jeszcze do czołowej piątki ELIT Ekstraklasy.
PW
