DEUTSCHE BANK - RUVILLE 10:9 (6:5)
PÓŁFINAŁ o miejsca I-IV
Niemcy w finale!
Bardzo zaciętą rywalizację stoczyli w czwartek zawodnicy DEUTSCHE BANK i RUVILLE. Mistrzowie fazy grupowej nie mieli łatwego przejścia w walce o finał, ale ostatecznie to właśnie oni staną przed szansą zwycięstwa w całych rozgrywkach.
Zdecydowanym faworytem starcia byli gracze DEUTSCHE BANK – w fazie grupowej pewnie wygrali ligę, RUVILLE natomiast o awans do czołowej czwórki walczyło do ostatniej kolejki. Czwartkowy wieczór pokazał jednak, że piłka nożna jest sportem bardzo nieprzewidywalnym. Grzegorz Moczulski i spółka postawili bankowcom bardzo trudne warunki. W pierwszej połowie walczyli niczym lwy, często niepokojąc strzegącego bramki DEUTSCHE BANK Sebastiana Kuśmirka. Mimo to jeszcze skuteczniejsi byli bankowcy, którzy do przerwy prowadzili 6:5.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Gra toczyła się w systemie cios za cios, żadna z ekip nie zamierzała odpuścić. DEUTSCHE BANK wydawał się mocno zaskoczony tak ambitną grą RUVILLE, zawodnicy tej ekipy wspięli się tymczasem na wyżyny swoich umiejętności, choć i tak trudno było pozbyć się wrażenia, że stać ich na jeszcze więcej. Bardzo dobrze prezentował się Dominik Rajca, wtórował mu Marcin Łyczkowski, ale tego dnia to było jednak minimalnie za mało. Faworyt okazał się nie do przejścia – wygrał ostatecznie 10:9 i w wielkim finale zmierzy się z BAYEREM.
Zawodnik meczu: Adrian Kubicki [DEUTSCHE BANK]
Epatował spokojem, zaangażowaniem w grę i świetnymi umiejętnościami technicznymi. Cztery bramki stały się jego zasługą, przy piątej zaliczył asystę.
