Piękno to nie wszystko
A na pewno nie w piłce nożnej. MILLENNIUM Leasing zdobywał ładne bramki, lecz to X-TRADE BROKERS byli skuteczniejsi, wygrywając 5:3.
Pierwsze 10 minut to małe trzęsienie ziemi dla Maklerów. Najpierw ukąsił ich Tomasz Rumniak, zdobywając piękną bramkę piętką, a następnie Tomasz Jaczyński po pięknym rajdzie zdobył bramkę. W 10 minucie było już 3:1, gdy odpowiedział Grzegorz Miklas, lecz po minucie podwyższył ponownie bardzo dobrze dysponowany Jaczyński.
MILLENNIUM Leasing zdominowało pierwszą połowę, prowadząc grę i kontrolując tempo spotkania. Jednak wszyscy wiedzą jak niesprawiedliwym sportem bywa piłka nożna. Po niegroźnej wydawało się sytuacji stratę zmniejszył Krzysztof Furtek, a w ostatniej akcji 1 połowy samobójcze trafienie zaliczył Tomasz Sieciechowicz i mieliśmy 3:3.
Stracenie niezłego prowadzenia źle wpłynęło na drużynę MILLENNIUM. Tomek Jaczyński juz nie szarpał tak bardzo na skrzydle a Paweł Żbikowski uderzał raczej niecelnie. Sprawa wyniku była więc w rękach X-TRADE BROKERS, a oni doskonale to wykorzystali. Druga połowa to popis duetu Miklas-Olszewski. Obaj zaliczyli po bramce, lecz co najważniejsze, dowodzili swoją drużyną na boisku. Zwłaszcza Jarosław Olszewski szalał w ofensywie, non stop ruszając na bramkę przeciwników. Ostanie 5 minut meczu to czekanie na kontry i zwolnienie gry w wykonaniu X-TRADE BROKERS. Mimo nawałnicy nagle rozbudzonych MILLENIUM Leasing wynik nie uległ zmianie.
Spotkanie I ligowców przez pełne 40 minut było bardzo intensywne- ciągłe wymiany piłek, akcje bramkowe i interwencje bramkarzy. I liga zobowiązuje drużyny do lepszej gry i wyższego poziomu, Tym razem lepsi okazali się Maklerzy, którzy wrócili na zwycięską ścieżkę wygrywając 5:3, mimo 2 bramek straty już po 9 minutach.
Zawodnik meczu: Jarosław Olszewski [X-TRADE BROKERS]
Druga połowa to jego koncert. Na boisku był wszędzie, a zwłaszcza tam, gdzie potrzeba było ruszyć do przodu przy okazji grając kombinacyjnie. Co najważniejsze: poprowadził drużynę do zwycięstwa swoją dobrą grą.
