„Oczko” Kołakowskiego
Wielką formą w starciu z Ruville błysnął Maciej Kołakowski, co zdecydowanie pomogło drużynie Eurovolt odnieść pierwsze zwycięstwo w rundzie wiosennej.
Ruville miał nadzieję zmazać plamę, jaką była wtorkowa wysoka porażka z ING Bankiem Ślaskim. W pierwszych minutach czwartkowego spotkania trudno było jednak ocenić, która z ekip tego dnia będzie miała więcej do powiedzenia na boisku. Oba zespoły walczyły głównie w środku pola, a sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Jako pierwsi do bramki przeciwnika trafili w końcu zawodnicy Eurovolt, a skutecznym strzałem popisał się Mariusz Orzanowski. Ruville starało się za wszelką cenę wyrównać, co udało im się pięć minut później. Maciej Kołakowski sparował pierwsze uderzenie na poprzeczkę, ale przy dobitce z najbliższej odległości Grzegorza Moczulskiego był już bez szans. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się remisem, klasycznego „gola do szatni” strzelił Rafał Matczuk po akcji Tomasza Czerwińskiego.
Ruville miało o czym myśleć podczas przerwy, a wyciągnięte wnioski pozwoliły im na przejęcie inicjatywy po zmianie stron. Na bramkę Kołakowskiego sunął atak za atakiem, ale golkiper Eurovolt bronił jak w transie, a żaden strzał nie był dla niego za trudny. „Czerwono-czarni” między 27. a 29. minutą zdobyli aż trzy bramki. W tym popisowym fragmencie Artura Lenarcika zaskoczyli Mariusz Pełka, a także aktywny przez całe spotkanie Czerwiński. Zwłaszcza jego drugie trafienie było przedniej urody. Pomimo niekorzystnego wyniku Ruville nie zamierzało się poddawać, ale ich nadzieje na korzystny wynik malały z każdą interwencją Kołakowskiego, któremu na dodatek sprzyjało szczęście. Uderzenia Grzegorza Moczulskiego i Marcina Łyczkowskiego zatrzymały się na poprzecze, a bomba Piotra Truszkowskiego na słupku. Eurovolt musiał po raz drugi wyciągać piłkę z siatki dopiero na dwie minut przed końcem po tym, jak bezpośrednio z rzutu wolnego zaskoczył ich niezwykle precyzyjnym strzałem Dominik Rajca. Był to jednak już tylko łabędzi śpiew jego zespołu.
Zawodnik meczu: Maciej Kołakowski [Eurovolt]
Zanotował spektakularną ilość skutecznych interwencji, bronił bezbłędnie, z wyczuciem i przy akompaniamencie szczęścia.
