OUTBOX pokonuje lidera
Był to zdecydowanie hit tej kolejki. Zajmujący pierwsze miejsce w lidze zespół ING BANK ŚLĄSKI podejmował zespół OUTBOX, który pomimo aż trzech porażek zawsze jest niebezpieczny i nieprzewidywalny.
Defensywa Oranje przekonała się o tym już w drugiej minucie, gdy Jakub Oracki zagrał prostopadle do Artura Kozaka, który po ominięciu bramkarza skierował futbolówkę do sieci. Szybko stracony gol nie zadziałał jednak na Bankowców demobilizująco. Błyskawicznie przystąpili do odważnych prób odrobienia strat. W ich ofensywie panował chaos, a to zemściło się, gdy po stracie i bliźniaczej akcji z początku starcia OUTBOX podwyższył prowadzanie. Błyskawicznie jednak odpowiedział Daniel Adamczuk, który wykorzystał mądrze rozegrany rzut rożny.
Pomarańczowi wyszli na drugą połowę szalenie zmotywowani, ale skrzydła podcięły im dwie szybkie bramki Programistów. Przy obu trafieniach asystował Artur Kozak, który najpierw wyłożył Orackiemu, a następnie wypuścił w zwycięski bój Jerzego Holonę. Trzeba przyznać, że w porównaniu z poprzednimi sezonami Artur zaliczył spory progres, już nie czeka tylko na podanie, gdzieś schowany za obrońcami. Teraz wychodzi do podań i często sam rozgrywa.
ING BANK ŚLĄSKI znaleźli się w sytuacji bardzo trudnej, przegrywali trzema golami, ale właśnie po tym poznaje się prawdziwy zespół, że potrafi podnieść się z nawet najcięższej sytuacji. Bankowcy nie opuścili głów i ruszyli na rywala rzucając wszystko na jedną szale. Co najważniejsze, wreszcie były to akcje naprawdę z głową, przemyślane i precyzyjne. Takie granie szybko zaowocowało. Daniel Adamczuk dołożył swojego drugiego gola, a po chwili trafił Krzysztof Michałowski. Do końca pozostawały sekundy i wtedy Łukasz Świetlik uderza na bramkę, Krzysztof Bielicz interweniuje, ale wobec dobitki głową jest już bezradny. Mamy Remis! Do końca pozostają sekundy. Wtem jeden z zawodnik w czerwonych koszulkach jest faulowany tuż przed polem karnym. Piłkę do rzutu wolnego ustawia Marcin Kiedrowicz, szykuje się do strzału i nagle zaskakuje wszystkich podaniem do Orackiego, który technicznych strzałem umieszcza futbolówkę w siatce tuż przy słupku. Po chwili sędzia kończy spotkanie.
ING BANK ŚLĄSKI pokazało dojrzałość odrabiając straty, ale niesamowitą charyzmę pokazał OUTBOX, który dał radę wyjść na prowadzenie w ostatnich sekundach. Jest to tylko dowód na wielką klasę obu zespołów.
Zawodnik meczu: Jakub Oracki [OUTBOX]
Jakub pokazał jak powinien grać prawdziwy rozgrywający, gdy trzeba było asystował przy trafieniu kolegi, a gdy miał możliwość samemu kończył akcję.
Damian Ambrochowicz
