Popis Farmaceutów
Ostatni mecz w sezonie jesiennym miał być okazją do poprawienia sobie nastrojów przez obie drużyny. Lepiej jednak to starcie wspominać będą reprezentanci OMEGA PHARMA.
To Chemicy dużo lepiej weszli w to starcie, już w 2. minucie Bartosz Fiedorowicz otworzył wynik spotkania. Nie minęło nawet 60 sekund, a do siatki trafił niezawodny Leszek Kowalczyk. Do akcji wkroczył Artur Adamiec podwyższając prowadzenie swojego zespołu dwiema bramkami. Wydawało się, że zespół z alei Niepodległości zdominuje przeciwnika, ale drużyna GoWork.pl rzuciła wszystko co miała do ataku.
Efekty były naprawdę dobre, do siatki rywali trafił Jarosław Zbroja, a po chwili dwie bramki dorzucił Paweł Grabarski. Drugie z nich było naprawdę niecodziennej urody. Z prawej strony w polu karnym szarżował Adam Dola ale widząc ostry kąt kreatywnie – piętą dograł do nadbiegającego z tyłu Pawła. Ten potężne uderzył z 8 metra, tuż przy słupku, a strzegący bramki Cezary Sowiński mógł tylko odprowadzić piłkę wzrokiem.. Rewelacyjnie spisywał się Adam Dola, rozgrywając piłkę jak Vadis Odidja-Ofoe, jego podania często nie znjadowały zrozumienia kolegów.
Ostatnie słowo w pierwszej odsłonie należało jednak do Chemików. Na sekundy przed zejściem na przerwę do sieci trafił Artur Adamiec kompletując klasycznego hat-tricka.
W drugiej części tempo nieco spadło, ale nadal było ciekawie. Spece od rynku pracy walczyli, żeby odrobić straty, a ich rywale wykorzystywali nadarzające się okazje do kontrataków. Swoim drugim trafieniem popisał się Bartek Fiedorowicz, a na listę strzelców wpisał się również Krzysztof Wilkowski. Debiutanci dali radę odpowiedzieć tylko trafieniem Adama Doli, któremu asystę do pustej bramki sprezentował … „Wilku” – defensor czarnych koszul. Do ostatnich minut Pracusie dzielnie walczyli, zabrakło tylko skuteczności.
OMEGA PHARMA kończy swój kolejny sezon w Elit V Lidze na czwartym miejscu, ale naprawdę niewiele zabrakło jej do podium. Beniaminek tymczasem będzie debiutanci sezon jako naukę i zbieranie cennego boiskowego doświadczenia, które owocnie ‘skonsumowanie’ z pewnością zaowocuje w sezonie zimowym.
Zawodnik meczu: Artur Adamiec [OMEGA PHARMA]
Do trzech trafień dopisał trzy asysty, świetne starcie w jego wykonaniu, grał jak natchniony napędzając kolejne ataki.
Damian Ambrochowicz
