Milenijny pogrom!
Jeżeli ktoś za niewiarygodny wynik uznał trzynaście goli jakie MILLENNIUM Leasing strzelił drużynie DELL, to ilość goli zdobyte w czwartkowy wieczór muszą być dla niego całkowicie z kosmosu.
Dwadzieścia, tyle goli w całym meczu zdobył zespół Milenijnych, atak tej drużyny był dosłownie nie do zatrzymania. Z Mateuszem Sieciechowiczem na czele, konsekwentnie dążyli do kolejnych goli, stosując to coraz bardziej fantazyjnie metody rozegrania akcji. Uderzenie z dystansu – bez problemu, dośrodkowanie i główka – jak najbardziej, błyskawiczna klepka – normalka. Przedstawienie jednak i tak skradł Mateusz, który popisał się rewelacyjną przewrotką. Niegdyś takim golem popisał się Ronaldinho w starciu z Villarrealem, teraz zawodnik Biało-różowych zrobił to jeszcze efektowniej. To było drugie z ośmiu goli tego zawodnika tym spotkaniu, o tylko jedną gorszy był Paweł Żbikowski, natomiast Tomasz Jaczyński, zamienił się w Andresa Iniestę i swoimi podaniami napędzał kolejne sytuacje bramkowe.
Zawodnicy WHITE POWdER grając w osłabionym składzie dali radę dzielnie bronić jedynie na początku spotkania, potem wkradła się zbyt duża dekoncentracja, brak zdecydowania w grze i zbyt wolne powroty do obrony. Michał Rybiński i Marek Sanecki nakręcali kolejne ataki i pomimo niesprzyjających okoliczności dzielnie walczyli, próbując napsuć nieco krwi przeciwnikom. Michał popisał się hat-trickiem i co chwila uderzył potężnie z dystansu, niestety w tym starciu to było zdecydowanie zbyt mało.
Po raz kolejny MILLENNIUM udowadnia, że jest gwarantem masowej ilości goli. Jeżeli utrzyma tak dobrą dyspozycję już za tydzień będzie się cieszyć z pierwszego miejsca w Grupie Pościgowej.
Zawodnik meczu: Mateusz Sieciechowicz [MILLENNIUM Leasing]
Jego ekwilibrystyczna bramka wprawiła wszystkich w oniemienie, gdyby nie on to spotkanie nie miałoby tyle magii.
Damian Ambrochowicz
