Wymiana w środku tabeli
O ile rywalizacja o złote medale w ELIT III Lidze jest już niemal zakończona, to pozostałe miejsca na podium wciąż pozostają na wyciągnięcie ręki dla sporej liczby zespołów. W starciu pomiędzy WIELKA WOLA i Grupa ZPR Media było pewne, że jeden z zespołów znacząco ułatwi sobie podróż w górę tabeli, przegrany natomiast niemal pozbawi się szans walki o najważniejsze cele.
Początek spotkania to przewaga Medialnych. Dobrze ustawiona obrona radziła sobie z atakami Zielonych, a w ataku brakowało tylko wykończenia: Kamil Łuniewski był sam na sam z pustą bramką i posłał piłkę wysoko nad poprzeczką! Łukasz Wilk standartowo dla siebie stwarzał największe zagrożenie, lecz on także miał rozregulowany celownik w pierwszej części spotkania. W końcu do głosu doszła też druga strona, a powoli rozkręcać sie zaczynał Michał Jaworski, a jeden z jego strzałów minimalnie minął słupek bramki strzeżonej przez Wojciecha Peplińskiego. W końcu jednak padła bramka. Andrzej Żelazko wykorzystał zamieszanie w polu karnym i z bliska umieścił piłkę w siatce, natomiast już po chwili mogło być 1:1, lecz strzał głową Adriana Oleksiaka minimalnie minął poprzeczkę. Pierwsza połowa powoli dobiegała do końca. Gdy już się wydawało, że Medialni dowiozą prowadzenie do końca, to po 18 minucie zaczęły dziać się rzeczy szalone. Najpierw po "rodzinnej" akcji świetnie podawał Dominik Wrona, a wykończył Marcin Wrona. Po chwili granatowi znów byli na prowadzeniu, gdy to od razu z połowy uderzył Łukasz Wilk. 10 sekund i znów remis, na bramkę Łukasza odpowiedział niemal identyczną Michał Jaworski!
Po przerwie przewagę zaczęli przejmować Zieloni. Co prawda uzyskali przewagę, lecz po chwili znów przegrywali! Rafał Misiun świetnie odegrał przed pole karne, a czekający tam Michał Kozłowski umieścił piłkę w siatce po bardzo mocnym uderzeniu. Natychmiastowo chciał odpowiedzieć Michał Jaworski, lecz dwukrotnie jego strzały były blokowane już na samej linii bramkowej! Gdy w końcu jedna zaczęły padać bramki, to była to prawdziwa seria. W 25 minucie Dominik Wrona przejął piłkę i uderzył z dystansu całkowicie myląc bramkarza. Po chwili Dominik rozpoczął doskonałą kontrę, którą pewnie wykończył Michał Jaworski. Tylko dwie minuty Zieloni cieszyli się z prowadzenia, gdyż Łukasz Wilk oszukał całą obronę, przechodząc z lewego skrzydła na prawe, następnie do środka i z bliska wyrównując wynik. Obrona Medialnych nie była jednak tego dnia w najwyższej formie, gdyż po chwili znów zostali skontrowani przez Wronę, tym razem jednak Marcina, który świetnie odegrał do Michała Jaworskiego. A ten postanowił przypieczętować wynik meczu i doskonałym strzałem w samo okienko bramki Wojciecha Peplińskiego przypieczętował trzecie zwycięstwo dla WIELKA WOLA.
Zawodnik meczu: Dominik Wrona [WIELKA WOLA]
Świetne zawody w wykonaniu Dominika. Popisał się kilkoma naprawdę dobrymi odbiorami w środku pola, które następnie prowadziły do wielu groźnych sytuacji. Regulował tempo gry na własnej połowie i pozwalał kolegom na chwilkę oddechu w defensywie.
