Pudło i Wolski pokazali futbol przez duże F
Nie było tajemnicą, że Green Data będzie faworytem w starciu z SAP. Mało kto jednak przypuszczał, że zwycięstwo pierwszych będzie aż tak łatwe i odniesione w takim, pięknym stylu.
„Niszczyciele” nie mieli na to spotkanie bramkarza i między słupkami zagrał Arek Rudnicki. Fakt ten, próbowali wykorzystać rywale w postaci strzałów z dystansu Wojtka Wrony. Próby te, najczęściej spełzały jednak na niczym. Wynik otworzył Grzegorz Pudło po ładnej, indywidualnej akcji. Po chwili wyrównał Marek Głazowski, wykorzystując bardzo dobre podanie Jana Tomczaka z autu. Jednak jeśli chodzi o zagrywanie ostatnich piłek, to prawdziwym królem był Grzegorz Pudło. Fantastycznie wcielił się w rolę rozgrywającego, a jego podania na wolne pole przypominały grę Piotra Zielińskiego, czy Krzysztofa Mączyńskiego w starciu z Rumunią. Z kolei jeśli weźmiemy pod uwagę skuteczność, równych sobie nie miał Jakub Wolski – trzy gole przed przerwą (po trzech asystach Pudło).
Jeszcze w pierwszej połowie gole Wojtka Wrony i Jana Tomczaka pozwoliły Białym zachować resztki nadziei na korzystny rezultat. Jednak w drugiej odsłonie meczu nic już nie było w stanie powstrzymać nieprawdopodobnie skutecznego Jakuba Wolskiego. Jednego ze swoich goli Wolski junior strzelił po świetnej wrzutce z lewej strony Rafała Mieżejewskiego. Swój fenomenalny występ rosły snajper Granatowych zakończył aż z dziewięcioma trafieniami! Również drugi bohater spotkania – Grzegorz Pudło, w całej rywalizacji uzyskał świetne liczby – trzy gole i cztery asysty. Zwycięstwo Green Daty oznacza, że wciąż mogą oni realnie liczyć na podium ELIT III Ligi B.
Zawodnik meczu: Jakub Wolski [Green Data]
Niesamowite spotkanie tego gracza. Dziewięć goli – to mówi samo za siebie! Naprawdę niewiele było korzystnych sytuacji podbramkowych, których Kuba nie zamieniłby na gola. Jego skuteczność była w środę niewiarygodna! Brawa należą się także całej drużynie Niszczycieli, zagrali bowiem swój najlepszy mecz w ELIT Lidze!
