Do przerwy 0:1
Spotkanie rozpoczęło się od szybkich ataków zespołu FREIGHTLINER. Od pierwszego gwizdka sędziego Kolejowi logistycy kilkakrotnie zagrozili bramce Jakuba Wojtkielewicza, ale golkiper teleinformatyków był na posterunku. Biało-Zieloni chcieli szybko objąć prowadzenie, ale goście nie zamierzali ułatwiać im zadania. Gracze w pomarańczowych koszulkach „ustawili autobus” na własnym polu karnym, broniąc się całą drużyną.
Najlepiej potwierdzają to statystyki. Spece od teleinformatyki oddali w pierwszej połowie tylko trzy celne strzały w światło bramki. Mimo to, jedna z ich szybkich kontr wystarczyła, by objęli prowadzenie. W 16. minucie Łukasz Siewielec odebrał piłkę rywalom, przebiegł z nią kilkanaście metrów, ściągnął na siebie obrońców i podał do wychodzącego na czystą pozycję Kuby Grybowicza. Napastnik Pomarańczowych huknął nie do obrony w krótki róg. Zamiast kilkubramkowego prowadzenia drużyny z ulicy Polnej, na tablicy świetlnej widniał wynik 0:1.
Druga odsłona miała zupełnie inny przebieg. Biało-Zieloni nie tylko dyktowali warunki, ale i zdobywali bramki. Pierwszą już w 23. minucie zdobył Krzysztof Wasilewski strzałem w środek bramki. Napastnik kolejarzy wykończył ładną akcję Rafała Śladowskiego. Kolejne gole mogli zdobyć Śladowski, Wasilewski, Bochniak i Seluk. Zawodnicy ci, niemal wjeżdżali z piłką w pole karne rywali, ale za każdym razem pikę wybijali obrońcy lub bronił golkiper Pomarańczowych. Mimo nieustannych ataków gospodarzy remis utrzymał się przez kolejne dziesięć minut.
W 33. minucie ładną, dwójkową akcję przeprowadzili Paweł Gawron i Rafał Śladowski. Ten ostatni zdecydował się na strzał zza pola karnego, piłka odbiła się od lewego słupka i wpadła do siatki. Minutę później było już 2:2. Szybka kontra QQA Interactive, Kuba Grybowicz z Łukaszem Siewielcem rozklepali obronę kolejarzy, popularny „Siwy” strzałem z kilku metrów nie dał szans bramkarzowi kolejarzy. Odpowiedź też była błyskawiczna. W 35. minucie na indywidualną akcję zdecydował się Marcin Bochniak, pomocnik kolejarzy przebiegł z piłką kilkanaście metrów, zmylił obrońców i silnym strzałem dał prowadzenie swojej drużynie. Minutę później kolejarze zdobyli kolejną bramkę, tym razem wykorzystali błąd obrońcy informatyków, Krzysztof Wasilewski podał piłkę do Pawła Seluka, ten nie zwykł marnować takich podań i z najbliższej odległości zdobył gola. Ten sam zawodnik ustalił wynik spotkania w 39. minucie meczu. Rafał Śladowski krótko rozegrał piłkę z rzutu wolnego, niepilnowany Paweł Seluka technicznym strzałem w długi róg nie dał szans rywalom.
Zawodnik meczu: Rafał Śladowski [FREIGHTLINER]
Brylował w środku pola, siał niebezpieczeństwo w polu karnym. Klasa sama w sobie. Każdy jego rajd z piłką był wysokich lotów, zdobył gola, dwa inne wypracował.
