COMPENSA gubi punkty!
Wydawało się, że Ubezpieczyciele gładko wygrają to spotkanie, ich rywalem był radosny outsider ligi drużyna ETV Ulubiona. Tymczasem eksperci od barowego życia pokazali piłkarskie zacięcie i wyszarpali jeden punkt w rywalizacji z faworytem. Strzelanie w trzynastej minucie rozpoczął Radosław Chmielewski, ale tuż przed przerwą odpowiedział mu Jacek Kacprzak, który popisał się świetnym uderzeniem z rzutu wolnego.
W drugiej odsłonie rozpoczęło się jednak istne strzeleckie szaleństwo. Najpierw trafia Michał Bartnicki, który wyprowadza Dziennikarzy na prowadzenie. Po chwili do remisu doprowadza Chmielewski. Do akcji wkracza wtedy Jacek Kacprzak, który ponownie świetnie przymierza z wolnego. Zripostuje go Rafał Kamiński, który pewnie wykorzysta rzut karny. Po chwili COMPENSA Życie wychodzi na prowadzenie za sprawą Andrzeja Pałęgi. Czas na świetlnej tablicy ucieka, ale na minutę przed końcem wyrównuje Maks Karda. Na kilkanaście sekund przed końcem dublet kompletuje Pałęga, ale w mgnieniu oka odpowiada mu Piotr Niciporuk. Po tak szalonym spotkaniu, obie drużyny mogą żałować, że zdobyły tylko po punkcie.
Plusy:
- W drugiej połowie mieliśmy do czynienia z prawdziwą wymianą ciosów
- Kilka naprawdę dobrych interwencji w wykonaniu obu bramkarzy
- Wejście smoka Andrzeja Pałęgi, który spóźnił się i w końcu spotkania, dwukrotnie trafił do siatki
Minusy:
- Obie drużyny zbyt często łamały przepisy gry
Zawodnik meczu: Jacek Kacprzak [ETV ULUBIONA]
Jak Adrian Mierzejewski w Australii pokazał jak pięknie potrafi uderzyć ze stojącej piłki. Dwukrotnie popisał się uderzeniem, po którym ręce same składały się do oklasków.
