O lidera!
Starcie na szczycie, jeden z pierwszych wielkich pojedynków w ELIT V Lidze. Czołówka już się wyraźnie wyklarowała i starcie pomiędzy LUXMED i LeasePlan miało wyjaśnić, kto po raz pierwszy straci punkty.
Już w 3. minucie Beniaminek wyszedł na prowadzenie, gdy to centrostrzał Krzysztofa Szczęsnego zamienił na gola Rafał Szczykno. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać, gdyż świetne podanie od Pawła Warmińskiego na gola zamienił Grzegorz Rozłucki. Nie minęły dwie minuty, a Rafał wykorzystał błąd obrony i znów LUXMED wyszedł na prowadzenie, lecz potem zobaczyliśmy show w wykonaniu Grzegorza. Do końca pierwszej połowy trafiał już tylko on, także wykorzystując błędy obrony i dogrania od kolegów, co na dwie minuty przed końcem pierwszej części gry wyprowadziło LeasePlan na prowadzenie. Niestety dla nich, po przerwie zobaczyliśmy pełną dominację Medyków. Udowodnili, że nie przez przypadek pozostają do tej pory niepokonani. Grali szybko, bardzo dokładnie, skutecznie i co najważniejsze, w końcu przestali popełniać błędy w obronie. Dwie bramki Jakuba Sochy (to już jego 11 trafienie w sezonie!) i Marcina Górskiego zadecydowały, że pozycję lidera przejmuje LUXMED!
Plusy:
- Grzegorz Rozłucki. Chociaż w drugiej połowie nieco zniknął z radaru, to w pierwszej popisał się hat-trickiem
- Jakub Socha. 11 trafień po 4 meczach to niesamowity wynik, a ten występ po raz kolejny potwierdził, że jest niezwykle skuteczny
- Rafał Szczykno. Bardzo uniwersalny występ. W ataku zrobił swoje, po czym robił praktycznie wszystko na boisku, od rozgrywania po obronę
Minusy:
- LeasePlan w drugiej połowie. Brakowało zrywu, ryzyka czy indywidualizmu. A ta ekipa już wiele razy pokazywała, że potrafi zagrać na wysokim poziomie
Zawodnik meczu: Marcin Górski [LUXMED]
Znów uniwersalny występ i ponownie niesamowite statystyki. Jest sercem drużyny i widać, że gdy on gra lepiej to i cała drużyna podąża za nim.
