Pierwsza porażka!
Dzieje się dużo w ELIT III Lidze. Jedno z najciekawszych spotkań wieczoru przypadło na pojedynek SPIE i BAYER, który oczywiście poziomem nie zawiódł.
Obie drużyny przystąpiły do spotkania bez zmian bowiem Walentynkowa atmosfera unosila się w powietrzu. W pierwszej połowie zobaczyliśmy bardzo wyrównane spotkanie. Łukasz Tomaszewski doskonale współpracował z Maciejem Walencikiem, a Tomasz Magda niemal w pojedynkę odpowiadał, ciągnąć kolegów na swoich szerokich placech. Farmaceuci przeważali, ale w nie potrafili sobie poradzić z doskonale dysponowanym Pawłem Dubielem.
Do zmiany stron wynik był remisowy, i o ile Fioletowi często radzili sobie bez zmian, to dla Strażaków była to nowa sytuacja. Granatowi nie potrafili równo rozłożyć sił na drugie 20 minut, pod koniec meczu oddychając "rękawami". Tomasz Magda i Michał Łepecki dobili rywali rozmontowując ich mobilnością i kreatywnym rozgrywaniem, pomimo iż golkiper Dubiela cały czas świetnie reagował! Pod nieobecność zakochanych Grzegorza Bijaka i Adam Kisiela, SPIE po raz pierwszy traci punkty w tym sezonie, a BAYER zbliża się do czołówki na dwa punkty!
Plusy:
- Paweł Dubiel. Niesamowity występ między słupkami. Liczba interwencji mówi sama za siebie!
- Łukasz Tomaszewski. Szybki, zwinny i doskonale współpracujący z kolegami
- Rafał Iwan. W drugiej połowie cała drużyna miała nieco łatwiej, ale Rafał grał równo przez cały mecz, nie pozwalając rywalom na rozwinięcie skrzydeł
- Michał Łepecki. Druga strzelba w ataku, skutecznie ściągał na siebie uwagę
Minusy:
- Kondycja SPIE. Nie przyzwyczajeni do braku zmian nie potrafili nawiązać walki w drugiej połowie
Zawodnik meczu: Tomasz Magda [BAYER]
Prawdziwy lider, który zmasakrował obronę rywali. Przez cały mecz uciekał całej linii defensywnej.
