Brak pomarańczowej skuteczności
Spotkanie pomiędzy CRIDO Taxand a DLA Piper było potyczką drużyn ze środka tabeli. Co prawda ci pierwsi rozpoczynali mecz w pięciu, ale od samego początku mieli inicjatywę. Łatwiej konstruowali ataki, ale ze skutecznością było na bakier. Zmarnowali dwie stuprocentowe sytuacje. Z kolei Prawnicy niczym wytrawny bokser wypunktowali oponentów. Michał Wieloch zaliczył przypadkową asystę, a akcję wykończył Paweł Niewiadomski. Chwilę później to Michał umieścił futbolówkę w siatce po podaniu Marcina Pitusa. CRIDO mogło zmniejszyć stratę, ale Tomasz Czerniawski uderzył w poprzeczkę.
Tomek nie miał szczęścia również po przerwie, bo trafił w słupek. O tym, że to Pomarańczowi częściej byli pod bramką rywali najlepiej świadczy statystyka obronionych strzałów – Paweł Grygierczyk zaliczył 4, a Kamil Adamczyk 14. W 31. minucie Michał Wieloch ostatecznie zamknął mecz. Po jego golu Doradcy już nie atakowali huraganowo. Paweł Niewiadomski strzelił czwartego gola, a Michał Wieloch piątego. Na pocieszenie dla Pomarańczowych trafienie w 39. minucie po przechwycie odnotował Kamil Karamański.
Plusy:
- zabójcza skuteczność Prawników, m.in. Pawła Niewiadomskiego
- znakomity występ Kamila Adamczyka
- dobre zawody Tomasza Czerniawskiego, który miał dużego pecha
Minusy:
- ogromne problemy z wykorzystywaniem sytuacji przez CRIDO Taxand
Zawodnik meczu: Michał Wieloch [DLA Piper]
Rzadko się uaktywniał, ale kiedy już startował to był nie do powstrzymania. Niemal każdą okazję, jaką miał, zamieniał na gole. Zgromadził ich łącznie trzy, a więc ustrzelił hat-tricka. Dołożył również asystę. Brawo!
