Grupa DBK ciągle w dołku
Minęły dwa dni od ostatniej wysokiej porażki, jednak wygląda na to, że Grupa DBK nie zdążyła się jeszcze po niej podnieść. Na domiar złego, muszą pogodzić się z kolejną - tym razem przez przegraną z zespołem BOIG.
Nie da się ukryć, że Ciężarówy nie miały łatwego zadania - Inwestorzy to drużyna ze ścisłej czołówki ELIT V Ligi, która ma realne szanse na objęcie fotela lidera i na pewno nie jest zainteresowana stratą punktów z drużyną ze środka tabeli. Poza tym Niebiescy są uzbrojeni w obecnego wicelidera klasyfikacji Króla Strzelców - mowa oczywiście o Sebastianie Sypniewskim, który dzięki temu spotkaniu dopisał do swojego konta aż 9 trafień! To on stał się największą zmorą wszystkich zawodników w białych trykotach, którzy w kilkuminutowych interwałach byli zmuszeni do oglądania jego celnych strzałów.
Szkoda, bo na początku wydawało się, że Ciężarówy będą stawiać większy opór - już w 2. min. Arkadiusz Burzyński był blisko otworzenia wyniku, jednak jego mocny strzał, wieńczący sprawną akcję przeprowadzoną do spółki z Mariuszem Jatczakiem, jedynie obił poprzeczkę. Szans nie marnowali Inwestorzy, głównie za sprawą wspomnianego wcześniej Sebastiana - w pojedynkę zdobył 5 bramek, jedno trafienie dorzucił Michał Jabłonowski, więc Niebiescy nie mogli narzekać na niekomfortową sytuację. Ciężarówy ratowały się dwoma bramkami w końcówce pierwszej połowy, jednak żeby liczyć się w walce chociaż o podział punktów - musiały się wysilić o wiele bardziej.
Niestety, wyjazdy służbowe i braki kadrowe zaważyły o kolejnej, sromotnej porażce Ciężarówek - dużo bardziej wytrzymała drużyna Inwestorów zdawała się kompletnie nie odczuwać zmęczenia i kontynuowała pogrom znany z pierwszej części meczu, a wciąż grali z jednym zmiennikiem. Z uwagi na sympatię do drużyny Białych, nie będziemy im wypominać wszystkich błędów: wystarczy podkreślić, że Inwestorzy dorzucili kolejne 6 bramek a jedną podarował im, strzelając do własnej bramki, Arkadiusz Kwiatkowski. Na wyróżnienie zasługuje postawa Dominika Pekowskiego, który zgodził się zagrać dla Ciężarówek, kiedy tym w wyniku kontuzji zabrakło jednego gracza w polu - bardzo szanujemy taką postawę!
Plusy:
- fantastyczna dyspozycja Inwestorów
- postawa fair-play
Minusy:
- kolejna wysoka porażka Ciężarówek
Zawodnik meczu: Sebastian Sypniewski [BOIG]
Tego wyboru chyba nie trzeba tłumaczyć - jeżeli ktoś ma wątpliwości, to zapraszamy do ponownego sprawdzenia statystyk tego meczu.
