Do dzisiejszego meczu zarówno HRK S.A jak i BOIG przystępowały w dobrej formie. W poprzednich dwóch spotkaniach zdobyły komplet punktów, a zwycięzca tej konfrontacji awansować miał na 3 miejsce w tabeli ELIT V Ligi.
Od razu trzeba zaznaczyć, że sędzia miał tym razem sporo roboty, ponieważ odgwizdano aż 17 fauli, a drużyna HRK S.A. za nadmiar przewinień została ukarana rzutem karnym.
Mogło by się zdawać że to BOIG kontroluje przebieg meczu, ale piłką operować próbowali piłkarze HRK S.A, na nieszczęście dla nich Inwestorzy wykorzystywali wszystkie okazje do kontrataków i wykazali się zabójczą skutecznością. Już w 3. minucie piłka odbiła się od nogi Igora Pekałowskiego, a ten zaliczył trafienie samobójcze.
Niebiescy imponowali wybieganiem i skutecznością a końcowy wynik głównie zawdzięczają trzem zawodnikom - Wiktorowi Pękale, który zdobył w dzisiejszym meczu Hat-tricka, Arturowi Arosimowiczowi oraz Tomaszowi Rydlewskiemu, który wykazał się idealnym wyczuciem piłki notując 3 asysty oraz zdobywając gola z dość trudnego podania w pole karne. Okazję do podwyższenia wyniku z rzutu karnego miał bramkarz Filip Święcicki, ale piłka po jego strzale przeleciała obok bramki.
Początek meczu mógł wyglądać zupełnie inaczej, ale aż 3 strzały HRK S.A. obiły poprzeczkę bramkarza rywali. Zawodnikom Pomarańczowych zabrakło tym razem szczęścia i niejako pomysłu, by wygrać ten mecz. Oddawali ładne, mocne strzały w kierunku bramki rywali, niestety były one nie celne. Mateusz Kuna oraz Maciek Zaborowski starali się uratować coś z tego spotkania zdobywając po dwa gole, lecz niestety było to za mało, a w 40. minucie Igor Pekałowski odpokutował samobója strzelając gola i ustalając wynik 10:5.
Plusy:
- Ofensywny futbol
- Tak dobrze grającego BOIG dawno nie widzieliśmy
Minusy:
- Nadmierna ilość fauli
- Nieskuteczność piłkarzy HRK S.A.
Zawodnik meczu: Tomasz Rydlewski [BOIG]
Wykazał się umiejętnością idealnego dogrania piłki oraz zanotował trafienie do bramki rywali. W ofensywie umiał się zastawić i utrzymać futbolówkę na połowie rywali, a w defensywie odebrać ją bez faulu i wyprowadzić zabójczy kontratak.
