Przełamanie snajpera
Ekipa EKO TAXI przerwała serię trzech porażek z rzędu i w szóstej kolejce ELIT II Ligi odniosła przekonujące i efektowne zwycięstwo nad drużyną HENKEL 8:4. Bohaterem spotkania okazał się Tomasz Świerzyński, który w końcu przełamał strzelecki impas i czwartkowym rywalom zaaplikował aż cztery gole.
To był mecz z gatunku tych "o sześć punktów". Zarówno EKO TAXI jaki i HENKEL w pięciu poprzednich meczach ELIT II Ligi zgromadziły zaledwie po trzy "oczka" i sąsiadowały ze sobą w dolnej części tabeli. Czwartkowe spotkanie miało wyłonić nie i mocniejszego w tym duecie, ale i ekipę, która utrzyma choćby iluzoryczne szanse na dołączenie do ligowej czołówki.
Z zadania lepiej wywiązali się "taksówkarze", choć sam początek spotkania należał do gości. Już w trzeciej minucie na listę strzelców wpisał się Patrycjusz Ziecik, ale HENKEL z prowadzenia nie cieszył się zbyt długo - dwie minuty później celnym strzałem z dystansu wyrównał doświadczony Cezary Jasiński, a po chwili sprawy w swoje ręce wziął Tomek Świerzyński.
Napastnik EKO TAXI w ostatnich meczach nie potrafił wbić piłki do siatki rywala. Próbował z bliska, z dystansu, technicznie i siłowo, ale bez efektu. Taki impas zdarza się jednak najlepszym napastnikom na świecie - wystarczy się przełamać, a potem pójdzie już z górki. Tak było i w tym przypadku! Kiedy Tomek w 7. minucie w końcu zdobył gola, kolejne przyszły jak z płatka. W ciągu kolejnych dziewięciu minut strzelec "taksówkarzy" dołożył kolejne trzy trafienia (m.in. jedno efektowne, po solowym rajdzie przez pół boiska) i przesądził o losach spotkania!
W drugiej połowie HENKEL próbował się odgryźć, m.in za sprawą kapitana Darka Wawrowskiego, który strzelił gola głową w 32. minucie, ale zawodnicy EKO TAXI tego dnia byli w znakomitej dyspozycji - Tomka Świerzyńskiego w drugiej części gry wyręczyli Michał Spyra i Luis Sobnal i po końcowym gwizdku cały zespół w końcu mógł odetchnąć i świętować drugie w tym sezonie zwycięstwo.
PW
